Próbował zatrzymać tira przed zwalonym drzewem

80 km/h - z taką prędkością, zgodnie z Prawem o Ruchu Drogowym, poruszać się może po polskich drogach zestaw zwany potocznie „tirem”.

Zdjęcie

Tak wygląda tir próbujący ominąć przeszkodę /
Tak wygląda tir próbujący ominąć przeszkodę
/

Oczywiście na autostradach czy drogach szybkiego ruchu trudno trafić na ciężarówkę jadącą z taką właśnie prędkością. Większość z nich porusza się z, ograniczoną elektronicznie, prędkością maksymalną oscylującą w okolicach 90 km/h. Nie brakuje jednak i takich, które - korzystając z tzw. "bączków" i "magnesów" - czyli nielegalnych urządzeń zakłócających pracę tachografu - biją rekordy rzędu 110-120 km/h!


Reklama

Może się wydawać, że polski ustawodawca zbyt restrykcyjnie podszedł do kwestii ograniczeń dla samochodów ciężarowych. Z perspektywy kierowcy auta osobowego 80 km/h wydaje się całkiem bezpieczną prędkością. Wypada jednak pamiętać, że drogi hamowania auta osobowego o masie 1,5 tony i 40-tonowego zestawu znacząco się od siebie różnią. Jeśli dodamy do tego śliską nawierzchnię czy ostry zakręt, sytuacja - w mgnieniu oka - może wymknąć się spod kontroli.

Zobaczcie, jak zachowuje się zestaw ciągnik i naczepa, którego kierowca zmuszony został do hamowania awaryjnego na łuku drogi. Czegoś takiego nie chciałby ujrzeć na swojej drodze żaden kierowca!

Tir hamuje przed zwalonym drzewem

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Próbował zatrzymać tira przed zwalonym drzewem

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 220,

przeczytane przez: 21 804 osoby Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony