"Profesjonalne" zatrzymanie rowerzysty na autostradzie

Rowerzysta tak szybki, że uważa, iż może korzystać z autostrad i pracownik autostrady, który chciał go natychmiast zatrzymać. Udało się. W pewnym sensie.

Zdjęcie

Samochód zatrzymał się tuż przed, zapewne szybko jadącym, rowerzystą /
Samochód zatrzymał się tuż przed, zapewne szybko jadącym, rowerzystą
/

Trudno, przy użyciu politycznie poprawnych słów, opisać bezmyślność rowerzysty, który wjeżdża na autostradę. Pomijając absurd takiego zachowania (naprawdę szybciej tak gdzieś dojedzie, niż drogami lokalnymi?), naraża na niebezpieczeństwo nie tylko swoje życie, ale także życie innych. Nietrudno wyobrazić sobie sytuację, w której jeden z kierowców wystraszy się widoku roweru i gwałtownie zahamuje, czego nie będzie się spodziewał ktoś jadący za nim...

Na szczęście autostrady są stale monitorowane, a pozbawieni wyobraźni uczestnicy ruchu (oprócz rowerzystów często są to kierowcy jadący pod prąd...) zatrzymywani przez odpowiednie służby. Tak też było w tym przypadku - na nagraniu z monitoringu widać, jak żółta Skoda Fabia kombi wyprzedza rowerzystę i staje na pasie awaryjnym, którym ten się porusza.

Reklama

Niestety, pracownik autostrady stanął dość blisko, a rowerzysta nie spodziewał się, że ktoś może chcieć go zatrzymać (zapewne w swoim mniemaniu nie robił nic nielegalnego). W efekcie, chcąc uniknąć uderzenia w samochód, zjechał na trawę i się przewrócił.

"Profesjonalne" zatrzymanie rowerzysty na autostradzie

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: "Profesjonalne" zatrzymanie rowerzysty na autostradzie

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 168,

przeczytane przez: 7398 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony