Rozmowa zarejestrowana w barze "Bocian i ferajna"

No to mamy kolejną aferę podsłuchową. Nie pierwszą i zapewne nie ostatnią. No właśnie - nie ostatnią. Czy ktoś zagwarantuje, że wkrótce nie ujrzy światła dziennego taki oto zapis...

Zdjęcie

. /poboczem.pl
.
/poboczem.pl

Rozmowa zarejestrowana podczas lunchu w barze "Bocian i ferajna".

Poseł A.: - Siemanko.

Reklama

Komendant B.: - No heja. Co tam, ku...a, u ciebie?

Poseł A.: - Generalnie to chu...o ostatnio wiesz jakby raczej niestety...

Komendant B.: - Dobra, wal.

Poseł A. - Znowu mnie te twoje chłopaki, ku...a, namierzyli na ekspresówce pod Radomiem. Widzę, że jakiś pier...y Superb siedzi mi na tyłku, ale właśnie pisałem esemesa do Jolki, że dzisiaj nie mogę do niej przyjechać, bo mam posiedzenie tej je... ej komisji no i mnie dopadli, ćwoki pie...one.

Komendant B.: - Do ku...wy nędzy! Dałem przecież chu...m te, no rozumiesz, numery waszych fur, ku...a, i mówię, żeby patrzyli na blachy, kogo chcą zatrzymać, ale nigdy się, ku...a, tych paru cyferek debile nie nauczą. Ale ty... Co się przejmujesz, przecież masz ten swój pie...y immunitet czy jak mu tam, więc spoko.

Poseł A.: - No niby mam, ku...a, tylko czujesz blusa - jak się te piep...e pismaki zwęszą to zaraz ku...sy cię rozj...ą jak starą ciotę i tłumacz się potem, dawaj kasę na jakiś cholerny dom starców czy inne badziewie. Odkręcisz, stary to jakoś? Zależy mi, bo w przyszłym roku wybory i będę miał prze...ne.

Komendant B.: - Nie przesadzaj stary, mogło być gorzej...

Poseł A.: - No i zgadłeś, bo było, że tak powiem...

Komendant B: - Co jeszcze, ku...a?

Poseł A.: - Nie tylko mnie sk...ny nagrały na to swoje pier...one wideo, ale wyciągnęły alkomat...

Komendant B.: - Ja pie...lę! Dmuchnąłeś? Chyba cię porąbało normalnie...

Poseł A.: - No nie wiem co mnie we łbie zaćmiło, ale dmuchnąłem. Zero osiem wyszło. Sam byłem, ku...a, zdziwiony, bo walnąłem tylko jednego browara do śniadania, potem pomyślałem, że pewnie zostało jeszcze, ku...a, po wczorajszym. Na szczęście szybko się połapałem, że dałem du...y i gadam, że jabłka, batonik z procentami, srakie-owakie, ale nie wiem, czy to kupili, ku...wa.

Komendant B.: - Widział cię ktoś? Nie było tam jakieś pier...ego ku...sa z kamerką? Dobra, zobaczę, ku...wa, co się da zrobić.

Poseł A.: - Mówię ci, polityka to cholernie ciężki kawałek chleba. Ciągle pakujesz się w jakiś kanał, dla dobra ojczyzny oczywiście, he, he, he... To jeszcze nie wszystko, że tak powiem rozumiesz. Normalnie totalna chu...za ostatnio, mówię ci.

Komendant B: - Zapier...eś brykę mafii i teraz chcą cię sk...yny za ja...a na moście powiesić?

Poseł A.: - Nie żartuj sobie, dobra? Z synem mam kłopot. Gówniarz lubi pozapier...ać sobie po mieście, zupełnie jak ten dureń z beemki, co to wrzucił filmik do netu. Ja go tam, ku...a, rozumiem, sam też kiedyś byłem młody i zdarzało mi się nieźle zaszumieć. Powiem krótko: fotoradar go, ku...a,  dorwał.

Komendant B.: - Ile miał na budziku?

Poseł A.: - Siedemdziesiąt za dużo w zabudowanym.

Komendant B.: - Grubo, ku...a.

Poseł A.: - Wiem. Natłukłem chłopakowi, że jak tak będzie jeździć to nigdy prawka nie zrobi, a jak nawet, ku...a, to zaraz mu je odbiorą.

Komendant B.: - Ciężko będzie coś załatwić. Wiesz przecież, że fotoradary to już nie my. Po chu...a uchwalaliście taką je...ą ustawę?

Poseł A.: - Ja wtedy nie głosowałem. Byłem u Jolki, jak co wtorek. No stary, wierzę, ku...wa w ciebie. Znasz Kazka, on ma dojście do Mietka...

Komendant B.: - Dobra, nie ucz ojca dzieci robić. Aha, ja też mam sprawę...

Poseł A.: - Nawijaj.

Komendant B.: - Koleżanka szwagierki roboty szuka.

Poseł A.: - Pisać na komputerze umi?

Komendant B.: - Ch... ją wie. Chyba umi. Gimnazjum skończyła. Ładna jest...

Poseł A.: - Dobra, kumple muszą sobie pomagać. Wezmę ją do swego biura. Na asystentkę do spraw ogólnych.

Komendant B: - No to po banieczce, ku...a mać...

Poseł A.: - Po banieczce i wracamy do roboty...             

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Rozmowa zarejestrowana w barze "Bocian i ferajna"

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 73,

przeczytane przez: 109 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony