Samobójca? 300 km/h motocyklem

Jazda motocyklem, właściwie z każdą prędkością, jest potencjalnie niebezpieczna. A co powiedzieć o pędzeniu 300 km/h?

Zdjęcie

299 km/h - licznik "zamknięty" /
299 km/h - licznik "zamknięty"
/

Motocykliści nie mają zbyt dobrej opinii wśród innych użytkowników dróg. Osoby czerpiące przyjemność z samego faktu jazdy jednośladem uważane są za mniejszość, wśród wariatów, którzy na każdym kroku muszą demonstrować możliwości swoich maszyn.


Reklama

Krzywdząca opinia? W dużej mierze tak. Ale spowodowana wyczynami między innymi takich osobników, jak ten na poniższym nagraniu.

Postanowił on zabrać swoje Suzuki na przejażdżkę autostradą z prędkościami dochodzącymi do 300 km/h. Choć jest już noc, nadal spotyka on wiele samochodów. Na szczęście żaden kierowców nie wykonał niepodziewanego manewru, nie mając świadomości, że to światełko w oddali to pędzący z ogromną prędkością motor, który zaraz może się w niego wbić.

Co sądzicie o takich motocyklistach?

300 km/h motocyklem

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Samobójca? 300 km/h motocyklem

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 85,

przeczytane przez: 2040 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony