Siatkarze mistrzami świata. A gdyby Kubica poleciał na Seszele...

Polscy siatkarze mistrzami świata, cały naród w euforii! Czy można byłoby liczyć na podobny wybuch entuzjazmu w przypadku wydarzeń ze świata sportów motorowych?

Zdjęcie

Robert Kubica startuje w rajdach samochodowych /Fot. M-Sport /
Robert Kubica startuje w rajdach samochodowych
/Fot. M-Sport /

Cofnijmy się w czasie i popuśćmy wodze fantazji...

Jest luty 2011 r. Robert Kubica w ostatniej chwili rezygnuje ze startu w prowincjonalnym rajdzie Rondo di Andora i wyjeżdża na wakacje na Seszele. Po powrocie z powodzeniem kontynuuje karierę w Formule 1. Kolejny sezon kończy na drugim miejscu. Powstaje pomysł budowy toru F1 w Polsce. Inwestycję, zlokalizowaną we Włoszczowie, sponsoruje  Michał Sołowow, miliarder i znakomity rajdowiec. Premier Donald Tusk w poufnych rozmowach z Bernie Ecclestone'em, szefem Formuły 1, załatwia umieszczenie Grand Prix Polski w kalendarzu F1. Impreza na pięknej ziemi kieleckiej wieńczy sezon 2014. Robert Kubica na oczach milionów rodaków po niezwykle emocjonujących zmaganiach wygrywa o pół długości bolidu z Niemcem Sebastianem Vettelem i jako pierwszy w historii Polak zostaje mistrzem świata Formuły 1.

Reklama

Rozlega się Mazurek Dąbrowskiego, odśpiewany a cappella przez kilkadziesiąt tysięcy kibiców zgromadzonych na trybunach toru we Włoszczowie. Wzruszony prezydent Bronisław Komorowski z biało-czerwonym szalikiem na garniturze dziękuje kierowcy, zespołowi Polish Autohandel, w którego barwach startował Robert Kubica, a także prezesowi Polsatu (za to, że nie zakodował transmisji z tego epokowego wydarzenia). Nowy mistrz F1 dedykuje swój sukces wszystkim, którzy w niego wierzyli, w tym autorom jakże ciepłych, wspierających go od lat, komentarzy internetowych. Zapewnia, że pomimo wielu lat spędzonych na obczyźnie czuje się w stu procentach Polakiem. Są łzy, konfetti, fajerwerki, szampan, wywiady z politykami, którzy haj zawsze z przyjemnością grzeją się w blasku cudzego sukcesu. Nasz chłopak, z Krakowa, najlepszy na świecie...

Na zwołanej nazajutrz konferencji prasowej premier Ewa Kopacz wyznaje, że sportem się nie interesuje, woli seriale i jako kobieta zamiast jechać do Włoszczowy została w domu. Zapowiada jednak budowę w całym kraju tysięcy torów kartingowych, moto-orlików, na których dorastać będą następcy wielkiego mistrza...

Albo inaczej. Czasu nie cofamy. Stało się, co się stało i Robert Kubica startuje w rajdach samochodowych. Scenariusz naszych marzeń pozostaje jednak podobny. Rajd Polski, ostatnia eliminacja mistrzostw świata WRC. Zacięta walka. Polak zwycięża, pokonując całą zagraniczną konkurencję z bardzo mocną ekipą Volkswagena na czele. Tak byłoby jeszcze piękniej, bo przecież w naszym narodowym charakterze leży przezwyciężanie nie przezwyciężalnego, cudowne wydobywanie się z czarnej dziury. A gdyby jeszcze "chłopak z Krakowa" dokonał tego, jadąc samochodem polskiej marki i polskiej produkcji... Ech...

No tak, teraz to już naprawdę grubo przesadziliśmy. Zostawmy Roberta Kubicę. Jest przecież także Adam Małysz. Wyobraźmy sobie, że jako pierwszy Polak wygrywa Rajd Dakar. Na mecie skromnie oświadcza, że o zwycięstwie nie myślał. Chciał tylko oddać dwa równe skoki przez wydmy. W kraju wybucha nowa małyszomania...

Nieprawdopodobne? Któż to wie. Życie niesie tyle niespodzianek. Na razie pozostaje nam się jednak cieszyć z sukcesu siatkarzy. Pol-ska Bia-ło Czer-wo-ni! Pol-ska Bia-ło Czer-wo-ni!     

Nadesłała niezalogowana czytelniczka Ola   

Współtwórz razem z nami pierwszy serwis internetowy dokumentujący polską drogową paranoję. Byłeś świadkiem niecodziennego zdarzenia? Zamiast "prawie nówki" handlarz chciał Ci "wcisnąć" złom? Straciłeś dwa dni urlopu w wydziale komunikacji i odesłano Cię z kwitkiem? Napisz do nas! Jesteśmy po to, by tępić polskie samochodowe patologie! Najciekawsze sprawy na pewno pojawią się na łamach naszego serwisu. Zjedź na pobocze i buduj z nami wirtualny mur, który odgrodzi nas od rodzimej drogowej głupoty! Zrobiłeś niecodzienne zdjęcie i chcesz się nim pochwalić? Nakręciłeś ciekawy filmik i nie wiesz co z nim zrobić? Załóż swój profil na POBOCZU i pokaż swą twórczość całemu światu!

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Siatkarze mistrzami świata. A gdyby Kubica poleciał na Seszele...

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 47,

przeczytane przez: 70 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony