Skoda favorit/felicja

Trudno wyłonić model tej marki, który byłby faworytem. Każdy z nowo wprowadzanych do produkcji, z miejsca, stawał się kapeluszowym hitem. Najlepiej radzi sobie jednak felicja, która dzięki topornej, technice dzielnie znosi brutalne traktowanie twardą, chłopską ręką.

Zdjęcie

Kliknij
/poboczem.pl
Brak wspomagania kierownicy i skrzynia biegów przypominająca te, montowane w "Bizonach" ("wsteczny" nawet w fabrycznie nowych pojazdach wrzucać trzeba było na 2 razy), sprawiają, że każdy szanujący się miłośnik wędkowania, za kółkiem skody czuje się tu jak ryba w wodzie. Ubogie wyposażenie to duża zaleta. Bogatsze komplikowałoby tylko niepotrzebnie obsługę. Wielu użytkowników do dziś nie wie, jak włączyć wycieraczkę i ogrzewanie tylnej szyby, lub wyłączyć - doprowadzające jadących z tyłu do furii - światło przeciwmgielne, którym bawił się wnuczek.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Skoda favorit/felicja

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 3,

przeczytane przez: 13 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony