Szaleńczy pościg za ferrari

Załóżmy, że jedziecie sobie z rodziną na wakacje.

Zdjęcie

fot. Policja
/
W pewnym momencie, z drogi podporządkowanej wytacza się przeżarty rdzą, cuchnący gazem polonez z trudem rozwijający 40 km/h. Po jakimś czasie nadarza się okazja - kawałek prostej, dobra widoczność. Redukcja, gaz w podłogę, powrót na swój pas i... do pobocza przywołuje nas uśmiechnięty pan w białej, okrągłej czapeczce.

Ponieważ wyprzedzałeś, trzeba było przyspieszyć. Przekroczenie prędkości o 31 km/h to widełki od 200 do 300 zł. Jeśli na domiar złego kończąc manewr zdarzyło ci się przejechać podwójną ciągłą, do rachunku dopisane zostanie jeszcze dwieście. Razem pięćset złotych. Plus nagrody. W tym przypadku - 11 punktów karnych.

Reklama

Zdjęcie

fot. Policja
/
Teraz druga sytuacja. Ta, już całkiem prawdziwa. Krajowa "trójka" w okolicach Goleniowa. Nieoznakowany radiowóz zostaje nagle wyprzedzony przez pędzące ferrari (na niemieckich numerach rejestracyjnych). Policyjna vectra rusza w pościg - nagranie z wideorejestratora pokazuje, że ścigany delikwent ma na liczniku ponad 200 km/h. Swoją drogą, warto zauważyć, że prędkość radiowozu przekraczająca miejscami 230 km/h! również zasługuje na uwagę...

Kierujący ferrari wyprzedzał na podwójnej ciągłej i skrzyżowaniach. Po dłuższym pościgu - kierowca tłumaczył potem, że nie zauważył ścigającego go radiowozu - samochód udało się w końcu zatrzymać. Okazało się, że za kierownicą siedział biegle mówiący po polsku obywatel Stanów Zjednoczonych. Nie miał polskiego obywatelstwa, więc nie otrzymał żadnych punktów karnych. Na szczęście, ukarany został mandatem. Co ciekawe, tylko za przekroczenie prędkości powyżej 51 km/h (w miejscu pomiaru dozwolone było 90 km/h). Zapłacił 500 zł.

Jak myślicie, ile wydał na paliwo...?

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Szaleńczy pościg za ferrari

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony