Szokująca prawda o samochodach elektrycznych

Przeszło pięć lat temu popełniliśmy humorystyczny (acz podparty naukowymi dowodami) tekst, z którego wynikało, że leciwy Mercedes W124 z przebiegiem miliona kilometrów jest bardziej przyjazny dla środowiska niż współczesny "ekologiczny" samochód hybrydowy.

Zdjęcie

Emisje CO2 z rury wydechowej to nie wszystko... / Fot: GettyImages /
Emisje CO2 z rury wydechowej to nie wszystko... / Fot: GettyImages
/
​Chcesz mieć porządne "ekoauto"? Kup starego diesla!

W prospektach reklamowych nowych aut nie znajdziemy już takich danych, jak przyspieszenie do 100 km/h czy prędkość maksymalna. Nie są potrzebne. czytaj więcej

Biorąc pod uwagę trwałość dzisiejszych aut i tzw. całkowity ślad węglowy (uwzględniający również emisje szkodliwych substancji związaną z wyprodukowaniem, eksploatacją i utylizacją pojazdu), w porównaniu z wiekowym dieslem najnowsze samochody wypadają raczej blado.

Chociaż w naszych obliczeniach nie uwzględniliśmy wszystkich zmiennych, mieliśmy rację. Dowodów na słuszność naszej teorii dostarczyły właśnie uczone głowy z renomowanego, amerykańskiego Massachusetts Institute of Technology.

Reklama

Naukowcy postanowili sprawdzić rzeczywisty wpływ współczesnych pojazdów na środowisko. Skupiono się na uwzględnieniu wszelkich czynników (i ich środowiskowych następstw) związanych z wyprodukowaniem, eksploatacją i utylizacją samochodu. Otrzymane rezultaty powinny dać do myślenia zwolennikom "ekologicznej" motoryzacji...

Z wyliczeń Massachusetts Institute of Technology wynika, że jeden z najchętniej kupowanych samochodów elektrycznych - Tesla Model S - zanieczyszcza środowisko w większym stopniu, niż oferowany jeszcze do niedawna w polskich salonach Mitsubishi miejski model Space Star!

Amerykańscy uczeni przyjęli średni roczny przebieg pojazdu na poziomie 12 100 mil (ok 19,5 tys. km) i zakładany czas eksploatacji wynoszący 14 lat. Ten ostatni wynika z żywotności baterii i pośrednio faworyzuje samochody elektryczne. W rzeczywistości zdecydowana większość klasycznych samochodów wykorzystywana jest przecież zdecydowanie dłużej, co oddala w czasie konieczność ich utylizacji (i związaną z tym emisję) oraz zakupu nowego modelu, który trzeba przecież wyprodukować...

Okazuje się, że na przestrzeni 14 lat przejechanie 1 kilometra Mitsubishi Space Star z trzycylindrowym, benzynowym, silnikiem wiązać się będzie z całkowitą(!) emisją na poziomie 192 gramów. W przypadku ekologicznej Tesli wynik wynosi... 226 gramów na kilometr! Na obronę fanów amerykańskiego producenta trzeba jednak dodać, że eksploatacja zbliżonego osiągami BMW 750i xDrive, zdaniem naukowców, wiąże się z emisją 385 gramów dwutlenku węgla na każdy kilometr.

W tym miejscu wypada jednak pamiętać, że wyliczenia przeprowadzono w oparciu o dane dotyczące USA, w których działa przecież kilka czynnych elektrowni jądrowych... Tymczasem w Polsce, którym ma być rozwijany program elektromobilności (mówi się o milionie aut elektrycznych do 2025 roku) energetyka oparta jest na węglu kamiennym, który nie należy do paliw ekologicznych...

PR

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Szokująca prawda o samochodach elektrycznych

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 19,

przeczytane przez: 488 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony