Taki jest typowy polski kierowca. Jesteś inny? Ej! Nie ściemniaj!

Stereotypy, przesądy, uprzedzenia...

Zdjęcie

. /poboczem.pl
.
/poboczem.pl

Francuskie samochody są komfortowe, ale nietrwałe, włoskie piękne, lecz awaryjne, niemieckie technicznie solidnie, ale bez polotu, japońskie precyzyjnie wykonane, ale bezduszne, łady i wołgi były konstrukcjami prymitywnymi, ale nie do zdarcia, "gniotsia nie łamiotsia", na drodze trzeba się szczególnie wystrzegać bab i kapeluszników, każdy policjant z drogówki to kretyn i łapówkarz, kierowcy z Bałkanów to szaleńcy, Niemcy - aż do bólu zdyscyplinowani flegmatycy, Czesi ślamazary bez krztyny ikry, ruscy (czyli Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini, Litwini itd.) są postrachem szos, a Polacy... No właśnie.

Ostatnio wiele szumu wywołała informacja, że prawie 80 proc. niemieckich kierowców obawia się przyjazdu samochodem do naszego kraju. Powodem jest strach przed polskimi kierowcami, mającymi wśród zachodnich sąsiadów opinię ryzykantów, kompletnie lekceważących wszelkie przepisy ruchu drogowego i uznających tylko jeden pedał w aucie - pedał gazu. Ciekawą charakterystykę typowego polskiego kierowcy sformułował jeden z naszych czytelników, internauta podpisujący się jako "cycu27". Tekst jest przydługi, ale wart przytoczenia (z drobnymi skrótami i poprawkami językowymi).

Reklama

Jaki jest zatem ów typowy polski kierowca AD 2013?     

"1. Posiada swój pierwszy około 20-letni wóz (golf, calibra, civic, e36, escort, uno, co kto chce).

2. Jego fura ma min. 250 tys. km przebiegu rzeczywistego (użytkowany przez kulawego kombatanta Bundeswehry).

3. Przy pomocy farby olejnej próbuje zamaskować hektary rdzy.

4. Twierdzi, że jego autko szybko się zbiera, ma ostre jak brzytwa hamulce; mimo, że posiada pierwszy samochód i może go porównać jedynie z maluchem dziadka.

5. Jeździ cały rok na łysych letnich oponach, często kapciach.

6. Rezerwa - to niegasnąca kontrolka jego gabloty.

7. Na OC i przegląd zarabia przy wykopkach u babci na wsi.

8. Co roku szuka stacji kontroli, która z litości podbije dowód jego igiełki.

9. Myśli, że każdy podziwia jego wóz i umiejętności PRO DRIVERA (czyt. wciśnięcie gazu do dechy).

10. W furze trzeba jakoś wyglądać: wielkie czarne okulary z Biedronki, nawet nocą i we mgle. Do tego czapeczka z daszkiem, gustowny dresik lub spodenki, w ekstremalnych przypadkach laczki i skarpety - koniecznie białe!

11. Dobre radio CD i tuba są ważniejsze od sprawnych hamulców. Dobry bas to priorytet!

12. Techno/rap w głośnikach rozkręcone tak, że najpierw go słychać, a później widać (nie ma to jak umcy-umcy pod cmentarzem 1 listopada); muzyka zagłusza również piski, trzaski i stukot.

13. Ma dziewczynę, dla której liczy się tylko przejażdżka po mieście, żeby ją koleżanki zobaczyły i spuchły z zazdrości.

14. Najczęściej jeździ z ziomalami (komplet lub komplet + 2 w bagażniku), taniej wychodzi zrzutka na benzynę. Od swojej dziewczyny też będzie chciał te 10 - 20 zł.

 15. Swoją perełkę, laleczkę, igiełkę itd. garażuje pod chmurką. Stodoła kryta eternitem to już wypas.

16. Rusza z piskiem spod świateł, najwięksi kozacy odjeżdżają w oparach spalonej gumy i sprzęgła.

17. Kręci swoje potężne 1.4 LPG/1.9TDI do 5-6 tys. obrotów. Żeby autko się nie zamuliło i było coraz szybsze. Gazowanie zimnego silnika to dla niego normalka.

18. Szarpie lewarkiem z całej siły, w przekonaniu, że przyśpieszy to zmianę biegu. Najwięksi kozacy zmieniają biegi bez puszczania gazu.

19. Najlepsza pozycja za kierownicą, to siedzenie-leżak, głowa schowana za słupek środkowy, a ręka ledwo sięgająca kółka w pozycji 12.00.

20. Jego samochód bardziej wyje niż jedzie, ale najważniejsze to stwarzać pozory.

21. [Tuning] Setup I: wloty w progach, na masce, na dachu, często prowadzące donikąd. Zderzaki wypełnione siatexem i wymodelowane szpachlexem. Bad looki, naklejki m-power /gti.

22. Setup II: wielka końcówka [wydechu], sprężyny przycięte brzeszczotem, spoiler-parapet, żeby bestia nie odleciała. Polecana jest mała fajerka z Reala, żeby zapanować nad tak zmodyfikowaną rakietą.

23. Setup III: tylko dla zaawansowanych i najbogatszych - czip 110 kucy w pasku 1.9 TDI budzi szacunek na dzielni.

24. Nie ma pojęcia o zmianie filtrów czy płynów (a gdzie to? a po co?! przecież jeździ i to jak!).

25. Jeśli silnik większy niż 1.2 i nie TDI, to podstawą jest bezpośredni wtrysk podtlenku LPG.

26. Na dachu bat do gnania stada kucyków, czyli CB. Przydaje się również podczas długich tras dom-disco.

27. Krzyczy na innych kierowców i uważa się za króla szos. "No jedź! Co on robi?!"  - to jego okrzyk, gdy dogoni kogoś w zabudowanym.

28. Kiedy ktoś zwalnia, rozpoczyna wyprzedzanie, żeby za chwilę wpakować się przed maskę wyprzedzanego i ze strachem hamować na zakręcie/przed przejściem/radarem etc.

29. Wyprzedzony próbuje bezskutecznie dogonić "frajera". Jeśli został wyprzedzony przez dziadka w berecie, właściciela skody lub fiata, wyścigowiec dodatkowo wpada w tygodniową depresję.

30. Jeździ cały dzień i noc z włączonymi światłami przeciwmgłowymi, bo kozacko to wygląda.

31. Nie używa kierunków (trudno to robić, prowadząc jedną ręką); myśli, że pokonuje zakręty i zmienia pas tak szybko, że nikt nawet nie ogarnie, co się dzieje.

32. Jedzie na zderzaku, a kiedy w kogoś uderzy, obwinia go, że za ostro hamował.

33. Jego samochód żywot najczęściej kończy na drzewie, w rowie lub polu ziemniaków/zboża, zależnie od pory roku".

Tyle "cycu27", w trzydziestu trzech punktach. Czy ma rację? Czy są w Polsce tacy kierowcy? Pewnie tak, każdemu zdarza się ich spotykać, ale czy rzeczywiście stanowią normę, standard na naszych drogach? A może to jeden ze wspomnianych  motoryzacyjnych stereotypów, którym tak łatwo i chętnie ulegamy? Jasne, z kulturą na naszych drogach nadal bywa różnie (choć generalnie coraz lepiej), lecz wydaje się, iż przeciętnemu polskiemu kierowcy mimo wszystko bliżej jest do przeciętnego kierowcy zachodnioeuropejskiego niż do opisanego wyżej nieprzyjemnego typa, a nawet do postaci z niemieckich ankiet. 

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Taki jest typowy polski kierowca. Jesteś inny? Ej! Nie ściemniaj!

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 304,

przeczytane przez: 456 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony