Takie rzeczy tylko w Polsce

W Polsce przede wszystkim liczy się szpan. To czy samochód nie jest przypadkiem złożony z dwóch, a poduszki powietrzne imituje upchana pod maskownicami gazeta nikogo nie obchodzi, o ile wóz sprawia wrażenie ekskluzywnego lub sportowego.

Zdjęcie

Mitsubishi 3000GT
/
Nic tak bowiem nie cieszy polskiego kierowcy, jak zazdrość w oczach sąsiada...

Niestety, tutaj pojawia się jednak pewien problem. Zakup mocnego samochodu to jedynie ułamek tego, ile będzie nas kosztować jego eksploatacja. Rozwiązaniem często okazuje się gaz, ale i on ma kilka poważnych wad. Jedną z nich jest np. wyższa temperatura spalania, co sprawia, że niektóre doładowane silniki bardzo go nie lubią. Jeśli mocno poszalejemy może się to nawet skończyć stopieniem tłoków...

Reklama

Okazuje się jednak, że pomysłowi rodacy i na to znaleźli sposób. Powszechnie wiadomo przecież, że niezależnie od przeznaczenia samochodu, nie ma to jak stary dobry diesel...

Zdjęcie

q /INTERIA.PL
q
/INTERIA.PL
Oto ogłoszenie, jakie podesłał nam jeden z czytelników. Do kupienia jest prawdziwy sportowy klasyk - mitsubishi 3000GT. Przypominamy, że w oryginale pod maską znajdował się 24 zaworowy V6 o mocy co najmniej 220 KM. Bogatsze wersje wyposażone były w jednostkę z dwoma turbosprężarkami, które zapewniały dodatkowy zastrzyk mocy w postaci kolejnych 80 KM. Auto było niezwykle zaawansowane technicznie. Miało np. wszystkie koła skrętne. Problem w tym, że zużywało dość dużo paliwa...

Dlatego właśnie, jak wynika z treści ogłoszenia, poprzedni właściciel poddał auto pewnym modyfikacjom. Tak właśnie powstało jedyne w swoim rodzaju mitsubishi 3000 GT TDI. Możliwe tylko w Polsce...

Zobacz ogłoszenie

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Takie rzeczy tylko w Polsce

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony