Totalna kompromitacja Warszawy

Wielu twierdzi, że na tle pozostałych państw Unii Europejskiej wciąż wypadamy blado. Tymczasem okazuje się, że w paru dziedzinach zaliczamy się nawet do ścisłej czołówki!

Zdjęcie

Kliknij
/poboczem.pl
Brytyjski portal Keepmoving, który przy pomocy satelit zajmuje się śledzeniem ruchu ulicznego w największych miastach Starego Kontynentu, przeprowadził ostatnio ciekawe badania. W okresie od sierpnia do września skrupulatnie monitorowano średnią prędkość poruszania się samochodów w trzydziestu dużych miastach Europy. Wyniki są interesujące.

Tańsze paliwo za stanie w korkach?

No i się zaczęło. Mamy wrzesień a to oznacza, że przepełnieni optymizmem i wybitnie znudzeni wakacjami uczniowie powrócili do szkół. czytaj więcej

Najwolniejszym krajem okazała się być Wielka Brytania (na liście znalazło się aż dziewięć angielskich miast) a metropolią, w której samochody poruszają się najwolniej okrzyknięto Londyn (średnia prędkość 19 km/h). Drugim najwolniejszym miastem okazał się być Berlin (średnio 24 km/h) a trzecim... Warszawa!

Reklama

Według przeprowadzających badania średnia prędkość poruszania się auta po naszej stolicy w okresie od sierpnia do września to niecałe 26 km/h. I tak dużo biorąc pod uwagę ostatnie wyczyny stołecznych drogowców. W owym niechlubnym zestawieniu wyprzedziliśmy nawet takie sławy jak Rzym (miejsce 6. - średnia prędkość 30 km/h), Paryż (miejsce 9. - średnia prędkość 32 km/h) czy Madryt (miejsce 24. - średnia prędkość 51 km/h).

Zdjęcie

Kliknij
/INTERIA.PL
Pocieszającym jest natomiast fakt, że do owej trzydziestki załapała się jedynie Warszawa. Na szczęście, czujne oko satelity przeoczyło chociażby Kraków czy Wrocław jest więc szansa, że nieuświadomieni korkowo turyści wciąż wspierać będą dewizami miejscowe budżety. Trzeba też pamiętać, że przełom sierpnia i września to okres, w którym wiele osób opuszcza nasze miasta zagęszczając zaludnienie w górach i na wybrzeżu... Swoją drogą ciekawi nas również jak do owych 26 km/h mają się słynne ograniczenia do 50 km/h...

Jak premier ulżył kierowcom

Polakowi trudno dogodzić. Na stan naszych dróg narzekają niemal wszyscy, ale gdy tylko na ulicach pojawią się ekipy remontowe kierowcy zamiast okazywać im wdzięczność, wymachują przez okna pięściami, a z wnętrza większości aut sypią się w ich stronę tysiące obelg. czytaj więcej

Najbliższym Polsce miastem, jakie poza Warszawą i miastami angielskimi (w których wg szacunków żyje obecnie więcej naszych rodaków niż w Lubuskiem) znalazło się w zestawieniu jest czeska Praga. Dla porównania znalazła się ona dopiero na 16. miejscu ze średnią prędkością 37 km/h.

Oto pełna lista badanych miast:

1. Londyn  	19 km/h
2. Berlin       24 km/h
3. Warszawa 	26 km/h
4. Manchester 	28 km/h
5. Edinburgh 	30 km/h
6. Rzym         30 km/h
7. Glasgow 	30 km/h
8. Bristol      31 km/h
9. Paryż        32 km/h
10. Belfast 	32 km/h
11. Monachium	32 km/h
12. Amsterdam 	34 km/h
13. Dublin 	35 km/h
14. Birmingham 	35 km/h
15. Barcelona 	35 km/h
16. Praga 	37 km/h
17. Leeds 	37 km/h
18. Cardiff 	39 km/h
19. Newcastle 	42 km/h
20. Wiedeń 	46 km/h
21. Lyon   	46 km/h
22. Turyn 	51 km/h
23. Milan 	51 km/h
24. Madryt 	51 km/h
25. Bruksela 	56 km/h
26. Kolonia  	58 km/h
27. Rotterdam 	66 km/h
28. Frankfurt  	68 km/h
29. Genewa  	71 km/h
30. Hamburg 	84 km/h

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Totalna kompromitacja Warszawy

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony