Tzw. "motocykliści z Patelni". Ilu ich zginie w tym roku?

Dwa groźne wypadki motocyklowe i huczna inauguracja nielegalnych wyścigów na "Patelniach".

Zdjęcie

13.04, ok. godz. 17. 25-latek jadący na motocyklu uderzył w barierki.  Pomimo reanimacji, zmarł w szpitalu.  Wczoraj zmienił swoje zdjęcie profilowe na Facebooku. Przedstawia ono motocyklistę jadącego  na jednym kole… /Fot. Marek Kalinowski  (Tygodnik Podhalański) /
13.04, ok. godz. 17. 25-latek jadący na motocyklu uderzył w barierki. Pomimo reanimacji, zmarł w szpitalu. Wczoraj zmienił swoje zdjęcie profilowe na Facebooku. Przedstawia ono motocyklistę jadącego na jednym kole…
/Fot. Marek Kalinowski (Tygodnik Podhalański) /

Śmierć na patelniach

Na drodze wojewódzkiej łączącej Nowy Targ z Czarnym Dunajcem doszło w niedzielę do dwóch groźnych wypadków, których ofiarami byli motocykliści. Kilka minut po południu w Czarnym Dunajcu skręcający w lewo osobowy fiat zajechał drogę jadącemu prawidłowo motocyklowi. W zderzeniu kierowca jednośladu, mieszkaniec Sieniawy, doznał bardzo poważnych obrażeń i trafił do szpitala.

Kilka godzin później w Rogoźniku w podobnych okolicznościach doszło do kolejnego zdarzenia. Kierujący skodą 49-latek wymusił pierwszeństwo na motocyklu, którym kierowała 24-letnia mieszkanka Piekielnika. Dziewczyna z ogromną siłą uderzyła w bok skody. Cyklistka w bardzo ciężkim stanie została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Krakowie. Żadnego z tych wypadków nie spowodował kierowca jednośladu. 

Reklama

W tym czasie na zakopiance, na słynnych już "Patelniach" odbywały się wyścigi. Środowisko motocyklowe przestało owijać w bawełnę. Nikt już nie próbuje przekonywać, że w Chabówce nie odbywają się nielegalne zawody. W anonsach zapraszających do udziału w inauguracji sezonu, zamieszczonych na facebookowym profilu  "Patelnie Chabówka", jest mowa o wyścigach odbywających się na odcinku ruchliwej drogi krajowej, którą każdego dnia przemierza kilkadziesiąt tysięcy samochodów w drodze pod Tatry i z powrotem.

Rywalizacji, niczym na profesjonalnym torze, towarzyszą pomiary czasu przejazdów i pomiary prędkości. A wszystko to po to, by wyłonić "mistrza dnia".

Niedzielny "Men of the Day" pokonał zakręt numer pięć (zamykający cykl serpentyn) z prędkością 200 km na godzinę - o czym również nie omieszkali donieść "organizatorzy".

Cytat

Poniżej film, który - według jego autorów - jest odpowiedzią na powyższy tekst. Mamy nadzieję, że prędzej czy później ci kretyni na motocyklach (motocyklistami ci debile na pewni nie są) zostaną wyłapani przez policję, i stracą na zawsze prawo jazdy

Na społecznościowym portalu profil "Patelnia" figuruje w gronie "obiektów sportowych". Co jakiś czas w internecie pojawia się zaproszenie na "Track Day", czyli niemal oficjalny trening. Obiekt "Patelnie" posiada też własny ranking najlepszych przejazdów. Na liście nie ma nazwisk zawodników. Są za to zdjęcia poszczególnych cyklistów, pokonujących słynne zakręty z obłędnymi wręcz prędkościami.  

Wśród wpisów aprobujących działalność "Patelni" są nawet pozdrowienia dla funkcjonariuszy drogówki. "Serdeczne pozdrowienia dla policji z Rabki-Zdroju i Nowego Targu , którzy odwiedzili tego dnia "Patelnie"- można przeczytać w jednym z wpisów pod informacją o treningu 30 marca. Tuż obok relacji fotograficznej z testów nowej wyścigowej yamahy i filmiku ukazującego maszyny pędzące drogą krajową na... jednym kole.

Z wymiany zdań pomiędzy bywalcami "Patelni" można się dowiedzieć, że motocyklowi słabeusze, dosiadający najsłabszych maszyn z cherlawymi silniczkami o pojemności ledwie 125 centymetrów sześciennych - pokonują "Patelnie" z prędkością 120 km na godzinę.

Wśród wpisów jest też zapowiedź mówiąca, że "Patelnie" zamierzają otworzyć podwoje dla miłośników czterech kółek.

Podczas zapowiadanego na 17 kwietnia "Rally Challange" będą swych sił próbować posiadacze mocnych samochodów. "To wyścig rozgrywany w normalnym ruchu ulicznym, z tym że z pomiarem czasu. Po latach udanej jazdy motocyklistów "Patelnia Chabówka" otwiera się także dla fanów zapier....samochodami" - nie pozostawia złudzeń kolejny wpis "organizatorów".

Byłem w niedzielę na rozpoczęciu sezonu. Na parkingu pod kościółkiem na Piątkowej Górze nie było się jak przecisnąć. Takich tłumów to tam jeszcze nie widziałem - mówi jeden z obserwatorów motocyklowych harców. - Było tam chyba kilka tysięcy ludzi. Nikt nie przejmował się zakazami wjazdu. Policjanci się tam zjawiali co jakiś czas, ale nie reagowali nawet, jak obok nich śmigały motory jadące na jednym kole - wspomina.

Cytat

13.04, ok. godz. 17. 25-latek jadący na motocyklu uderzył w barierki. Pomimo reanimacji, zmarł w szpitalu. Wczoraj zmienił swoje zdjęcie profilowe na Facebooku. Przedstawia ono motocyklistę jadącego na jednym kole…

Nowotarscy policjanci zapewniają, że w niedzielę na "Patelniach" nie doszło do żadnego wypadku czy nawet kolizji z udziałem motocyklisty.

O nielegalnych wyścigach i uroczystym, choć nieformalnym rozpoczęciu "patelnianego" sezonu - również nic funkcjonariuszom nie wiadomo. 

- To nie jest tak, że pozostawiamy to zjawisko samemu sobie. Wręcz przeciwnie - monitorujemy to, co się dzieje na "Patelniach", i próbujemy z tym walczyć. Ale proszę pamiętać, że musimy działać w ramach naszych ustawowych uprawnień - zaznacza Jacek Bobak, pełniący obowiązki rzecznika nowotarskiej policji.

Przypomina, że w niedzielę trzynastu kierowców motocykli w obrębie "Patelni" zostało ukaranych mandatami, a ponad pięćdziesięciu - przebadanych na zawartość alkoholu.

Marek Kalinowski (Tygodnik Podhalański)

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Policja i Mroczne Duchy zachęcały do patrzenia

A poniżej film, który - według jego autorów - jest odpowiedzią na powyższy tekst. Mamy nadzieję, że prędzej czy później ci kretyni na motocyklach (motocyklistami ci debile na pewni nie są)  zostaną wyłapani przez policję, i stracą na zawsze prawo jazdy.

Samobójcy na "Patelni" /poboczem.pl

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Tzw. "motocykliści z Patelni". Ilu ich zginie w tym roku?

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 1318,

przeczytane przez: 42 310 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony