Umiesz skręcać tylko w prawo? Dostaniesz prawko z adnotacją "BL"
Kierowca był człowiekiem o już lekko posiwiałych skroniach, poważnym, piastującym dość eksponowane stanowisko. Nie wyglądał bynajmniej na nowicjusza za kółkiem.
Tu rodzi się pomysł, aby różnorakie strachy, fobie, jak również zwyczajne braki w umiejętnościach kierowców znajdowały odzwierciedlenie w wydawanych im prawach jazdy. Od lat słychać narzekania, że ośrodki szkolenia w Polsce wypuszczają niedouczonych adeptów sztuki szoferskiej, co wpływa, niestety, na nasze tragiczne statystyki wypadków. Wszelkie wysiłki mające na celu podniesienie poziomu nauczania okazują się bezskuteczne. Należy zatem skorzystać ze starej sprawdzonej zasady, że jeśli czegoś ci niemiłego nie możesz się pozbyć, musisz to polubić, a przynajmniej usankcjonować i uporządkować. Umiesz skręcać wyłącznie w prawo? No to dostajesz prawko z adnotacją "BL", czyli "bez lewoskrętów", a w promocji zniżkę na nawigację z Trasą Łatwą.
Jesteś wiejskim nauczycielem i poruszasz się wyłącznie między szkołą, a domem na odludziu? Wpadasz w panikę, gdy przyjdzie ci pojechać do dużego miasta, z tramwajami, skomplikowanymi skrzyżowaniami, sygnalizacją świetlną? W twoim prawie jazdy zostają wpisane literki "twimm", oznaczające "tylko wieś i małe mieściny". Onieśmielają cię drogi szybkiego ruchu? "Baie" - "bez autostrad i ekspresówek". Ktoś nie cierpi jeździć nocą, bo w ciemnościach gorzej widzi i traci orientację - "td" ("tylko w dzień"). Ktoś nie daje sobie rady z osławionym wjazdem tyłem do garażu - zgłasza to na egzaminie, zostaje zwolniony ze sprawdzianu parkowania i dostaje prawo jazdy z informacją "jtp" ("jazda tylko w przód"). Ktoś deklaruje, że nigdy nie wyjeżdża samochodem poza rodzinną miejscowość - "jg" ("jedna gmina"). Itd. itp.
Możliwości i ich kombinacji (może się przecież zdarzyć wiejski nauczyciel - z całym szacunkiem dla przedstawicieli tego zawodu - nie jeżdżący nocą, unikający autostrad i lewoskrętów) jest mnóstwo. Oczywiście każde ograniczenie w uprawnieniach, wiązałoby się z odpowiednimi ulgami podczas egzaminów na prawo jazdy. Dokument bez jakichkolwiek adnotacji otrzymywaliby wyłącznie najlepsi, wszechstronnie sprawdzeni we wszelkich warunkach, po specjalnych kursach doszkalających. Takie prawo jazdy byłoby trudniej uzyskać niż platynową kartę kredytową, bo przecież niemal każdy kierowca wie, a przynajmniej powinien wiedzieć, że istnieje gdzieś granica jego umiejętności. Znajdą się zapewne malkontenci, twierdzący, że wprowadzenie proponowanego wielostronnego zróżnicowania typów prawa jazdy jest nierealne, ponieważ bardzo trudno byłoby je weryfikować i egzekwować. Skąd wiemy, czy skręcający w lewo kierowca nie ma w prawie jazdy adnotacji "bl"? Otóż nie wiemy, tak samo, jak obecnie nie mamy pojęcia, czy kierowca pędzącej z przeciwka wielkiej ciężarówki posiada uprawnienia do prowadzenia tak ciężkich pojazdów. To się okaże dopiero podczas kontroli. W razie wpadki - kosztowny mandat. Dyscyplinująco zadziałałyby zapewne również obawy przed utratą odszkodowań, nie wypłacanych przez firmy ubezpieczeniowe, gdyby sprawca wypadku doprowadził do niego w sytuacji, w której nie powinien w ogóle się znaleźć.Przedsiębiorstwa komunikacji miejskiej sprzedają różnego rodzaju bilety tramwajowe. Niektóre z nich ważne są tylko na jedną linię. Czy posługując się takim biletem możemy jeździć wszędzie, dokąd sobie zamarzymy? Tak, aż do wpadki podczas kontroli. I jakoś to działa. Podobnie byłoby i w przypadku praw jazdy.
***
Redakcja serwisu Poboczem.pl nie ponosi odpowiedzialności za wyrażane w komentarzach słowa (a także czyny) osobników, których IQ i poczucie humoru nie pozwoliło na przyswojenie treści artykułu...
Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem
Autor:
Reklama
Masz ciekawy temat? Coś Cię drażni? Chcesz coś zmienić?
Napisz do nas







Wasze komentarze (181)
Ale się uśmiałem!!!
B to jest ze ma prawko na samochod osbowy
a L ze ma na rowniez na traktor
Nie ro zumiem tego co tam jakis ... zaklresli ze ten kierowca potrafi tylko skrecac na prawo?????
Kolego. Na traktor, to jest kategoria T.
B to jest ze ma prawko na samochod osbowy
a L ze ma na rowniez na traktor
Nie ro zumiem tego co tam jakis ... zaklresli ze ten kierowca potrafi tylko skrecac na prawo?????