Uwaga - "krokodylki" będą mogły strzelać!

I oto szykuje się kolejny skandal. Bez większego rozgłosu, można wręcz rzec, że cichcem, wchodzi w życie nowa ustawa, regulująca stosowanie tzw. środków przymusu bezpośredniego i broni palnej.

Zdjęcie

Wiadomo, jak rajcuje prawdziwego faceta stosowanie środków przymusu bezpośredniego... /Fot. Tomek Zieliński /East News
Wiadomo, jak rajcuje prawdziwego faceta stosowanie środków przymusu bezpośredniego...
/Fot. Tomek Zieliński /East News

Jej zapisy dobitnie pokazują, że obecny rząd, wbrew szumnym deklaracjom i pozornym, obliczonym na tani poklask naiwnych działaniom, w istocie lekceważy tak ważki społecznie problem, jak bezpieczeństwo obywateli. Konkretnie bezpieczeństwo na drogach.

Już Feliks Dzierżyński mawiał, że podstawą zaufania jest kontrola. Dlatego nie brakuje w naszym kraju służb zajmujących się kontrolowaniem kierowców i wyłapywaniem sprawców wykroczeń drogowych. Niestety, wciąż nie mają one wystarczająco szerokich uprawnień. Ba, obserwujemy tendencję do ich ograniczania.

Reklama

Coraz częściej słychać na przykład nieodpowiedzialne wezwania, by odebrać strażnikom miejskim i gminnym prawa do posługiwania się fotoradarami. Tylko patrzeć, a nie będą oni mogli zakładać bez wyroku sądu nawet blokad na koła nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów! No to czym niby mają się zajmować?

Pozbawienie sensu istnienia podległych samorządom formacji porządkowych doprowadzi w końcu do tak upragnionej przez niektórych ich likwidacji. Zapanuje wówczas kompletny chaos i samowola, trup będzie ścielić się gęsto na drogach, a odcięte od dochodów z mandatów gminne budżety popadną w nędzę. Przerażeni brakiem perspektyw młodzi ludzie jeszcze bardziej masowo zaczną emigrować z kraju. Wsie i miasteczka opustoszeją, opuszczoną polską ziemię przejmą obcy. Czy tego właśnie chcemy?

Wróćmy jednak do wspomnianej na wstępie ustawy. Główny Inspektorat Transportu Drogowego wnioskował, by przyznała ona funkcjonariuszom ITD prawo do blokowania dróg za pomocą kolczatek i pojazdów służbowych, zakładania zatrzymanym kierowcom kajdanek i do używania broni palnej. Niestety, ustawodawca pozostał głuchy na te słuszne postulaty. Tymczasem ich nieuwzględnienie to poważny błąd, który podcina skrzydła ITD, a pracownikom Inspekcji grozi popadnięciem w kompleksy.

Można zapytać: ale o co chodzi? Przecież ITD ma już sporo fajnego sprzętu, choćby nieoznakowane samochody wyposażone w fotoradary. Owszem, ale wyobraźmy sobie "krokodylka", który jedzie takim na przykład obciachowym, stylizowanym na wóz pomocy drogowej, żółtym Peugeotem Partnerem i spotyka swego kumpla, policjanta z drogówki, rozwalonego za kierownicą wypasionej Alfy Romeo z supermocnym silnikiem pod maską. Nic, tylko się pochlastać...

Łudzisz się, że  po zmianie  władzy fotoradary znikną z naszych dróg?

Zmotoryzowana część narodu pilnie śledzi wszelkie wiadomości na temat fotoradarów. Zanadto i niepotrzebnie się nimi emocjonując... czytaj więcej

Na ITD spadło mnóstwo nowych obowiązków, a jednocześnie wiele słów ostrej krytyki, również ze strony mediów. Krytyki krzywdzącej, bo wszak inspektorzy mogliby nic nie robić, zasłaniając się brakiem odpowiednich przepisów. Jednak oni są ambitni, aż palą się do roboty. Dlatego właśnie zabiegają o szersze uprawnienia. Czy naprawdę nie można nagrodzić ich godnej uznania i naśladowania postawy? Spowodować, by mieli trochę przyjemności z obserwacji, jak zachowuje się samochód po przejechaniu przez rozłożoną na szosie kolczatkę? Sprawić, by nie czuli się bezradni, nie mogąc ostrzelać oddalającego się z wielką prędkością podejrzanego pojazdu? Zapewnić odrobinę adrenaliny przy skuwaniu zatrzymanego kierowcy? Wiadomo, jak rajcuje prawdziwego faceta stosowanie środków przymusu bezpośredniego...

Cóż, ustawa została uchwalona, weszła w życie, ale zawsze przecież da się ją znowelizować. Oby jak najszybciej.     

Więcej tekstów tego autora znajdziesz po kliknięciu w avatar.
Redakcja serwisu Poboczem.pl nie ponosi odpowiedzialności za wyrażane w komentarzach słowa (a także czyny) osobników, których IQ i poczucie humoru nie pozwoliło na przyswojenie treści artykułu...

Współtwórz razem z nami pierwszy serwis internetowy dokumentujący polską drogową paranoję.

Byłeś świadkiem niecodziennego zdarzenia? Zamiast "prawie nówki" handlarz chciał Ci "wcisnąć" złom? Straciłeś dwa dni urlopu w wydziale komunikacji i odesłano Cię z kwitkiem? Napisz do nas! Jesteśmy po to, by tępić polskie samochodowe patologie! Najciekawsze sprawy na pewno pojawią się na łamach naszego serwisu.

Zjedź na pobocze i buduj z nami wirtualny mur, który odgrodzi nas od rodzimej drogowej głupoty!

Zrobiłeś niecodzienne zdjęcie i chcesz się nim pochwalić? Nakręciłeś ciekawy filmik i nie wiesz co z nim zrobić? Załóż swój profil na POBOCZU i pokaż swą twórczość całemu światu!


Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Autor:

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Uwaga - "krokodylki" będą mogły strzelać!

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 136,

przeczytane przez: 204 osoby Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony