"Uwaga panie - mój ma 18 długości!"

Czytacie naklejki na samochodach? Niemcy czytają i, jak to oni, miłośnicy porządku i systematyzowania wszystkiego, co da się usystematyzować, klasyfikują kierowców zależnie od treści napisów.

Zdjęcie

  Napisy i nalepki na polskich autach mają nieco inny charakter...
W kraju autostrad, na których nie obowiązuje ogólne ograniczenie prędkości, dużą grupę stanowią "wyścigowcy bez zahamowań", dumni z tego, że jeżdżą bardzo szybko. To oni ozdabiają swoje bolidy takim na przykład, przewrotnym hasłem: "Po co tak pędzić? 230 km na godzinę wystarczy". "Wyścigowcom" blisko do "yuppies", czyli młodym, zamożnym, lubiącym życiowe przyjemności osobnikom płci męskiej. "Wolę grać w golfa niż jeździć golfem" - informują świat przedstawiciele tej grupy. Sporo ryzykują, zdobywając się na wyznanie: "Niedobrze mi się robi, gdy patrzę na wasze nędzne auta". W ojczyźnie może uchodzi im to na sucho, w Polsce karoseria fury z taką naklejką z pewnością naraziłaby się na bliskie spotkanie z gwoździem...

Zdjęcie

  Chyba mamy troszkę większe kompleksy, niż inne narody
"Antyekolodzy" mają gdzieś globalne ocieplenie. Chlubią się tym, że poruszają się samochodami, które piją paliwo jak smoki i nie spełniają norm czystości spalin. "Moje auto pojedzie także wtedy, gdy nie będzie lasów" - oznajmiają za pomocą naklejek. Może odreagowują w ten sposób fakt, że zgodnie z obowiązującymi w Niemczech przepisami ich "antyekologiczne" pojazdy nie mają prawa wjazdu do centrów wielu tamtejszych miast.

Reklama

Wśród zmotoryzowanych są także "luzacy", pogodzeni z faktem, że nie mają superaut i pokazujący, poprzez naklejki, swój dystans do życia. "Ferrari z recyklingu", "Człowiek przyzwyczai się do wszystkiego", "Stary, ale spłacony" (to oczywiście o samochodzie).

Zdjęcie

  Lubimy starszyć innych, oj lubimy...
Na drodze spotykamy także "podrywaczy". Jak ich rozpoznać? Rzecz jasna po treści naklejek. "Blondynki mają pierwszeństwo", "Nie śmiej się z tego samochodu, w środku może leżeć twoja córka". Kierowcy wielkich ciężarówek lubią chwalić się przed żeńską częścią populacji: "Uwaga panie - mój ma 18 długości!".

Nam, spośród naklejek na samochody, o których pisze jeden z niemieckich portali motoryzacyjnych, najbardziej podoba się ta: "Nie jedź szybciej niż twój anioł stróż potrafi latać". Do przestrzegania na co dzień.

TUTAJ ZOBACZYSZ JAKIE NAPISY MOŻNA SPOTKAĆ NA SAMOCHODACH W POLSCE

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Autor:

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: "Uwaga panie - mój ma 18 długości!"

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 30,

przeczytane przez: 45 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony