Uwaga: unikać śmierci!

W oczach Europejczyka obraz przeciętnego Amerykanina nie rysuje się zbyt różowo.

Zdjęcie

Kliknij
/poboczem.pl
Większość mieszkańców Starego Kontynentu wyobraża sobie obywatela USA jako otyłego, niedouczonego prostaka, bezstresowo, by nie powiedzieć bezmyślnie, podchodzącego do otaczającej go rzeczywistości. Oczywiście, jak każdy stereotyp także i ten jest mocno krzywdzący.

Trzeba jednak przyznać, że Amerykanie długo na niego pracowali. Nikt inny nie wpadł by np. na to, by po kąpieli wysuszyć kota w mikrofalówce...

Reklama

Zdjęcie

Nieoznakowany radiowóz z videorejestratorem / kliknij
/poboczem.pl
Dotyczy to również motoryzacji. To właśnie w Stanach narodziły się wszelkiego rodzaju brzęczyki i piszczałki informujące kierowcę o tym, że nie zapiął pasów, nie zamknął drzwi, nie wyjął ze stacyjki kluczyka itd. W Stanach również producenci SUVów zmuszeni byli do wypłacania milionowych odszkodowań ofiarom wypadków, którzy wagarując najwyraźniej na lekcjach fizyki, boleśnie przekonali się o wpływie środka ciężkości na prędkość, z jaką pokonywać można zakręty. Dwa duże motoryzacyjne koncerny zasypane zostały pozwami sądowymi w związku z licznymi przypadkami dachowań produkowanych przez nich pojazdów.

Zdjęcie

Kliknij
/poboczem.pl
Ameryka słynie więc z licznych, często kompletnie bzdurnych, ostrzeżeń, jakie spotkać możemy dosłownie wszędzie. Tylko w Stanach na ciągniku rolniczym znajdziemy napis: "niebezpieczeństwo: unikać śmierci" a opakowanie orzeszków podawanych w American Airlines wyposażone jest w instrukcję obsługi: 1 - otworzyć pudełko, 2 - jeść orzeszki... Oczywiście cechą, która pcha Amerykanów do wnoszenia bzdurnych pozwów nie jest wcale głupota, a raczej wrodzona pazerność...

Co ciekawe, tę ostatnią postanowiła wykorzystać miejscowa drogówka. Ponieważ wielu robotników drogowych ginęło potrąconych przez samochód, a ograniczenia prędkości i mandaty na sporej liczbie kierowców nie robiły wrażenia, postanowiono przemówić społeczeństwu do... portfela. W całych Stanach, w miejscach, gdzie przeprowadzane są roboty drogowe pojawiły się więc znaki o ciekawej treści: zranienie lub zabicie robotnika = 7500 USD i 15 lat...

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Uwaga: unikać śmierci!

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony