Wypadek w Brdowie: zginęło pięć młodych osób

Pięcioro młodych pasażerów Seata Leona zginęło w zderzeniu z Fiatem Freemont na drodze W-270 w miejscowości Brdów, gmina Babiak. Prowadząca hiszpański samochód 20-letnia dziewczyna w ciężkim stanie trafiła do szpitala... To nie pierwszy taki wypadek w naszym kraju. Okoliczności bywają zaskakująco wręcz podobne...

Zdjęcie

/ /Policja
/
/Policja

Cytat

Policjanci takie jak w Brdowie wypadki nazywają dyskotekowymi

Noc z piątku na sobotę, z soboty na niedzielę lub z niedzieli na poniedziałek. Gdzieś  Polsce, na prowincjonalnej, pustawej o tej porze szosie. Nie najnowszy, delikatnie mówiąc, aczkolwiek szybki pojazd, często poddany dokonanemu domowymi sposobami tuningowi. Zdecydowanie ponadnormatywna liczba pasażerów na pokładzie. Sześć, niekiedy więcej osób. Nastolatków lub co najwyżej dwudziestoparolatków. Młody, niedoświadczony kierowca. Wbrew utartym stereotypom - zazwyczaj trzeźwy. Brawura, nadmierna prędkość w połączeniu z brakiem właściwej oceny własnych umiejętności prowadzi wprost do tragedii. Jakiś nadspodziewanie ostry zakręt, drzewo, betonowy przepust, bariera... A potem rozpacz rodzin, szok ocalałych kolegów, rząd krzyży i zniczy na poboczu. I dyskusja w mediach: kto winien? jak zapobiegać podobnym zdarzeniom w przyszłości?

Niestety, na żadne z tych pytań nie ma dobrej odpowiedzi.

Reklama

Niewłaściwe wychowanie? Najmłodsza ofiara wypadku w Brdowie miała 14 lat. Faktycznie, można się zastanawiać, co robiło dziecko w środku nocy w starszym ledwie o kilka lat towarzystwie? Czy nie powinno pozostawać pod opieką rodziców? Z drugiej strony, żyjemy w czasach przyspieszonego dojrzewania. Nawet bardzo młodym ludziom wydaje się, że są dorośli, samodzielni i mogą robić co im się żywnie podoba. Zajęci swoimi sprawami, bezradni rodzice zostawiają potomstwu wolną rękę. Jeszcze niedawno dwudziestolatek, który chciał zasiąść za kierownicą samochodu, musiał liczyć na łaskawość ojca lub wykraść mu kluczyki. Dzisiaj nie tylko ma prawo jazdy, ale bardzo często własne, kupione za parę groszy auto.

Brak umiejętności? Cóż, chyba w żadnym kraju w programie szkoleń dla kandydatów na kierowców nie przewidziano zajęć pt. "Szybka nocna jazda wąską, krętą drogą, po imprezie, przeładowanym samochodem". Takie rzeczy zaczyna się "ćwiczyć" dopiero po zakończeniu kursu. Z fatalnym często skutkiem. 

Planujesz samobójstwo? Przeczytaj to...

Możesz znaleźć mocną gałąź w lesie, skoczyć z mostu do rzeki, łyknąć garść tabletek... Banalne to i, nie ukrywajmy, nieprzyjemne. czytaj więcej

Zły stan dróg? Po każdym tragicznym wypadku z udziałem młodych ludzi zaczyna się gdybanie. Gdyby nie wyboje w jezdni, gdyby wcześniej wycięto przydrożne drzewa, gdyby wyprostowano niebezpieczny zakręt, gdyby rów nie był taki głęboki... To prawda, lecz warto pamiętać, że człowiek po to ma rozum, aby z niego korzystać, co przejawia się również w dostosowywaniu prędkości jazdy do własnych umiejętności i aktualnych warunków, czyli m.in. szerokości drogi, jej rodzaju, stanu nawierzchni, pogody itp. Cóż, skoro z rozumem bywa krucho. Nie przypadkiem mówi się, że młodzi ludzie, nawet ci na co dzień zrównoważeni, w grupie rówieśników dostają rozumu "małpiego". Chcą zaimponować kumplom, ulegają ich presji, zupełnie zatracają zdrowy rozsądek.

Policjanci takie jak w Brdowie wypadki nazywają dyskotekowymi. Starają się też przywoływać do porządku wracające nocą po imprezach towarzystwo. Nie ma jednak najmniejszych szans, a też i sensu, by skontrolować każdy samochód i każdego kierowcę. Trudno także oczekiwać, by kolejna drogowa tragedia obudziła instynkt samozachowawczy w każdym młodym zmotoryzowanym człowieku. Dlatego, choć przykro to mówić, wypadki takie jak ten ostatni, w Wielkopolsce, będą się zdarzały.  Oby tylko jak najrzadziej...     

Zdjęcie

/ /Policja
/
/Policja

Nie żyje 5 młodych ludzi. Mieli od 14 do 23 lat...

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Wypadek w Brdowie: zginęło pięć młodych osób

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 362,

przeczytane przez: 34 705 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony