Za 10 lat przesiądziesz się na rower. Na auto nie będzie cię stać!

"Jesteśmy 100 lat za murzynami". Taką opinię często usłyszeć można przy okazji różnej maści dyskusji, w których nasz zainfekowany głupotą i szargany korupcją kraj porównywany jest chociażby do Niemiec.

Zdjęcie

Pasek rozrządu na "przewidywany czas życia pojazdu". Jak to możliwe? /
Pasek rozrządu na "przewidywany czas życia pojazdu". Jak to możliwe?
/

Dystans dzielący nas od "cywilizowanych" państw "starej unii" musimy jednak pokonać w zdecydowanie krótszym czasie. Jeśli nie, za jakieś 10 lat, większość z nas - całkiem dosłownie - zmuszona zostanie do przesiadki na rowery! Dlaczego? Spieszę wyjaśnić.

Przypominam, w zeszłym roku Polacy kupili 327 tys. nowych aut. Urzędnicy wydziałów komunikacji taką właśnie liczbę dopisać musieli do przeszło 20 milionów samochodów osobowych poruszających się obecnie po naszych drogach. Powodów do radości nie ma - grubo ponad połowa z owych 327 tys. aut to samochody flotowe, czyli takie, które zarejestrowane zostały na firmę. Wniosek? W kraju liczącym przeszło 38 mln ludzi na zakup nowego samochodu pozwolić mogło sobie około 160 tys. "przeciętnych Kowalskich"... czyli jeden na przeszło 240 obywateli.

Reklama

Zakładając, że w najbliższych dziesięciu latach sytuacja poprawi się dwukrotnie, w 2025 roku na nowe auto stać będzie około 320 tys. rodaków, czyli jednego na 120 obywateli. Czym jeździć będzie wówczas pozostałych 119?

Teoretycznie odpowiedź wydaje się prosta: Sprowadzonymi z zachodu autami w wieku 8-10 lat. Nie jest to jednak wcale takie oczywiste. Bardziej prawdopodobne, że - "w trosce o nasze bezpieczeństwo" - przedstawiciele związku socjalistycznych republik europejskich prawnie zabronią nam używania tak starych pojazdów. Ba, nawet jeśli nie, niewiele wskazuje na to, by produkowane dziś auta nie zamieniły się do tego czasu we wkład do hutniczych pieców!

Moje obawy nie są wcale bezpodstawne. Do naszej redakcyjnej skrzynki trafiła ostatnio informacja prasowa od jednego z czołowych producentów popularnych aut. Utrudniając sączenie jadu hejterom nie wymienię nazwy firmy, powiem tylko, że producent chwalił się w niej, że w autach debiutuje właśnie nowa rodzina jednostek napędowych. W komunikacie przygotowanym dla prasy wyczytałem m.in., że napęd rozrządu realizowany za pomocą łańcucha (swoją drogą - koszmarnie usterkowy) ustąpił miejsca nowemu, realizowanemu za pomocą paska. Kolejne zdanie ocuciło mnie jednak z hurra-optymizmu i wbiło w ziemię. Brzmiało ono mniej więcej, że "pasek zębaty, dzięki wysokiej jakości materiałów, ma trwałość równą zakładanemu okresowi eksploatacji całego samochodu"!

Nie przeczę - na studiach migałem się od nauki, jak tylko mogłem, ale uzyskanie zaliczenia z materiałoznawstwa wymagało czegoś więcej niż tylko obecności. Pasek, który wytrzymuje cały okres eksploatacji pojazdu? Czyli ile?

Obecnie część producentów, jak chociażby PSA, przewiduje pierwszą wymianę rozrządu przy przebiegu 240 tys.km. W tym przypadku mowa jednak o - przystosowanych do dużych przebiegów - silnikach Diesla. Informacja prasowa dotyczyła jednak niewielkich, doładowanych jednostek benzynowych z bezpośrednim wtryskiem, które osiągają przecież zdecydowanie większe prędkości obrotowe. Czy wytrzymają chociaż 200 tys. km - dystans, jaki przeciętny kierowca pokonuje w około 10 lat? Śmiem wątpić...

Wniosek? Po 8-10 latach eksploatacji wytwarzane obecnie samochody staną się kompletnymi wrakami, których wartość określić można będzie wyłącznie mnożąc ich masę, przez aktualną cenę skupu złomu. Urządzeniami, które - podobnie, jak tostery, pralki czy telewizory, po ściśle określonym okresie użytkowania po prostu się wyrzuca, bo producent nie zakładał nawet możliwości naprawy. Zarabiając w euro czy funtach najpewniej nie miałbym nic przeciwko temu. Niestety, w krajach takich jak Polska, na zakup takiego zużytego, dziesięcioletniego "tostera" - podobnie jak ma to miejsce obecnie - będziecie musieli przeznaczyć równowartość swoich rocznych zarobków, a gdy się zepsuje, nie pozostanie wam nic innego, jak tylko... No właśnie, co?

Paweł Rygas

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Za 10 lat przesiądziesz się na rower. Na auto nie będzie cię stać!

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 339,

przeczytane przez: 15 687 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony