Za dużo mięsa w CB

"Do napisania tego listu skłoniło mnie to, co się dzieje na CB radiu. Posiadam takie radio od około 6 lat i wiele razy pomogło mi znaleźć adres w obcym mieście, objechać korki, ominąć wypadek. Ja też wiele razy pomogłem obcym kierowcom dojechać do celu w moich okolicach. (...)

Zdjęcie

  Zastanówmy się nad językiem użytkowników radia CB
  Zastanówmy się nad językiem użytkowników radia CB
Przyznam szczerze, że coraz częściej w czasie jazdy w mieście muszę je wyłączyć. Powód: rozmowy o byle czym, wulgaryzmy itp. Wiem, że za chwilę posypią się na mnie gromy od obrońców swobód obywatelskich, (...) ale w XXI wieku ludzie powinni posiadać większy zasób słów niż: ch.j, k... itp. Za używanie ich w miejscach publicznych można dostać mandat, ale dzięki anonimowości można sobie ulżyć.

Nie rozumiem też rzucania mięsem w kierunku "krokodyli" czy "misiaczków". Święty nie jestem i parę mandatów w życiu zapłaciłem, ale to było konsekwencją mojej drogowej głupoty. Nie mogę winić "misiaczka" za to, że wypełnia swoje obowiązki, taką ma przecież pracę. Nauczono mnie, że każdemu człowiekowi uczciwie pracującemu należy się szacunek. Dlaczego więc w sposób wulgarny poniewiera się człowieka? Czy ktoś się zastanowił, że dzięki ich pracy udaje się wyłapać pijanych kierowców, wariatów drogowych, dla których przepisy drogowe to tylko puste zapisy? Może dzięki ich pracy udało Ci się dojechać do pracy, do domu, do rodziny na święta? Mają pracę niewdzięczną, ale potrzebną. Od razu dla jasności zaznaczam: nie jestem krokodylem ani misiaczkiem, a jedynie kierowcą, ale wychowanym po staremu i wkurza mnie brak szacunku dla ludzi."

Reklama

Tyle list od czytelnika. Zostawmy "krokodyle" i "misiaczki", zastanówmy się nad językiem użytkowników radia CB. Wytworzyli oni pewien kod, ułatwiający porozumiewanie się. Zamiast skomplikowanych zdań, wystarczy rzucić krótkie hasło i już wszyscy zainteresowani wiedzą, o co chodzi. Nazywa się to ekonomiką wypowiedzi.

Niestety, coraz częściej wyrażenia slangowe są zastępowane lub uzupełniane słowami powszechnie znanymi, aczkolwiek źle widzianymi przez miłośników czystej polszczyzny. Dlaczego tak się dzieje? Jedną z przyczyn wskazał już sam autor listu. To anonimowość. Rozmawiając przez radio CB, jesteśmy niewidzialni i nierozpoznawalni. W takiej sytuacji wiele osób pozbywa się wszelkich zahamowań. Pęka cienki pancerz kultury, który w normalnych sytuacjach nie pozwala światu ujrzeć nas takimi, jakimi naprawdę jesteśmy.

Z komfortu anonimowości chętnie korzystają uczestnicy forów internetowych, które, gdyby nie moderatorzy, przekształciłyby się w jeden, wielki bluzg. Dawniej, jak słusznie ktoś zauważył, człowiek chcący szczerze wyrazić swoją opinię, bazgrał na ścianach ubikacji, dzisiaj pisze w Internecie.

Drugi powód spsienia języka CB można skwitować pytaniem: dlaczego akurat tutaj miałoby być inaczej niż w innych sferach życia? Chyba żadna z nich nie jest dzisiaj wolna od powodzi wulgaryzmów. Zawsze podziwiamy odwagę komentatorów telewizyjnych, którzy podczas transmisji sportowych mówią: "a teraz posłuchajmy co ma w przerwie do powiedzenia swojej drużynie trener...". Pół biedy, jeśli jest to drużyna, załóżmy, z Estonii. Gorzej, gdy nasza, polska. Wówczas słyszymy słowa, których wobec wielomilionowej publiczności zdecydowanie należałoby unikać.

Pewien trener koszykówki nie ograniczał się z fachowymi uwagami do przerw. Wydzierał się także w trakcie meczu: "Wojtek, k..., co tak stoisz jak p... ch... na weselu! Gdyby nie było dziewczyn na widowni, to tak bym cię zj...!".

Tylko pomyślcie, co mówiliby użytkownicy radia CB, gdyby zapomnieli, że mogą ich słuchać także kobiety.

Poniżej przykładowa rozmowa Polaków...

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Autor:

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Za dużo mięsa w CB

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 706,

przeczytane przez: 1059 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony