Zbieraliśmy szczęki z podłogi

Po niemal dwóch latach prowadzenia serwisu poboczem.pl niewiele rzeczy jest nas już w stanie zaskoczyć.

Zdjęcie

Kliknij
/
Tym razem jednak zbieraliśmy szczęki z podłogi. Chociaż na co dzień staramy się unikać wulgaryzmów, gdy jak co rano, zabraliśmy się za przeglądanie maili przez naszą redakcję przebiegło donośne, rdzennie polskie "o [...]!" Co wywołało u nas tę jakże emocjonalną reakcję?

Zdjęcie

Kliknij
/
Otóż jeden z czytelników przysłał nam kilka zdjęć pewnego samochodu - jeżeli wierzyć opisowi - hondy. Auto trafiło do warsztatu blacharskiego celem usunięcia kilku wad lakierniczych, głównie dachu. Ku zdziwieniu właściciela okazało się, że jego pojazd ma nieco lepsze wyposażenie, niż mogłoby się wydawać. Jedną z opcji, o której obecny właściciel nie wiedział okazał się być zamontowany w aucie szyberdach.

Reklama

Zdjęcie

Kliknij
/
Fakt, że niełatwo było go znaleźć, bo samochodem poruszał się najwyraźniej jakiś artysta rzeźbiarz. Wprawdzie ze zdjęć w takiej rozdzielczości trudno cokolwiek wywnioskować, ale wygląda na to, że pod wierzchnim, centymetrowym okryciem ze szpachli, na dachu znalazło się też kilka kilogramów betonu...

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Zbieraliśmy szczęki z podłogi

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony