Zdewaluowane prawdziwe legendy

O tym, że prawdziwa samochody skończyły się z początkiem lat dziewięćdziesiątych pisaliśmy niejednokrotnie.

Zdjęcie

Kliknij
/
W złotych czasach konsumpcjonizmu i fascynacji pojonymi benzyną potworami z desek kreślarskich schodziły projekty, o których dziś można jedynie pomarzyć. Nie liczyły się wówczas koszty, najważniejsze były osiągi i przyjemność. Dziś tego typu podejście jest nie do pomyślenia. Większość marek wpadła w ręce potężnych koncernów, by ciąć koszty producenci stosują więc przeróżne tricki. Dlatego właśnie nowe V40 wygląda jak focus a fiat croma prowadzi się tak samo, jak droższy o 100 tys. zł saab. Niestety tego typu dolegliwości dręczą też najlepszych.

Dość głupoty, niekompetencji i rządów księgowych!

Miarka się przebrała. Mamy dość głupoty, niekompetencji i rządów księgowych. Wystarczy już jazdy po wirtualnych autostradach, wiecznego eldorado właścicieli stacji benzynowych i wpajania wszystkim propagandy sukcesu. czytaj więcej

Zdewaluowano prawdziwe legendy. Wsiadając do nowej delty bez problemu odnajdziemy zapożyczenia z fiata bravo, po mariażu Lamborghini z Audi, we wnętrzu pojazdów z bykiem na masce poczuć się można, jak w kancelarii Rzeszy. Oszczędzają też Anglicy. Ostatnio internetowe fora obiegło zdjęcie kluczyka, do kosztującego przeszło 120 tys. dolarów astona martina V8 vantage (w Europie, w zależności od kraju, cena tego wozu osiągnąć może nawet 300 tys. dolarów).

Reklama

Samochód jest własnością wypożyczalni, więc nie może liczyć na delikatne traktowanie. Przechodzenia z rąk do rąk nie wytrzymało w końcu skórzane wykończenie kluczyka. Gdy odpadło, zamiast loga aston martina, na kluczyku pojawił się napis volvo...

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Zdewaluowane prawdziwe legendy

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 1,

przeczytane przez: 3 osoby Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony