Zdjęcie dnia: Kawał poezji

"Jestem listonoszem". To rozumiemy, chociaż w oficjalnej pocztowej nomenklaturze listonosz nazywany jest obecnie doręczycielem.

Zdjęcie

Listonosz czy doręczyciel?
Dalsza część tej frazy nie jest już jednak jasna. "Nie goń kompresora, bo tuleja wyskoczy"... Co poeta chciał przez to powiedzieć? Bo, że jest to kawał dobrej, współczesnej poezji, z nurtu tzw. liryki mechanicznej, nie mamy żadnych wątpliwości.

Reklama

Prawdopodobnie chodzi tu o pustkę egzystencjalną. Samotność w tłumie... Kompresor symbolizuje cele, które stawiamy sobie w życiu. I za którymi bezsensownie gonimy, gubiąc po drodze inne, cenniejsze wartości. Ich alegorią w omawianym utworze jest tuleja. Rzeczywiście, tuleja czasem wyskakuje, ale przecież nie dzieje się to samoistnie. Przyczyniamy się do tego swoją postawą, w której przyziemny materializm miesza się z marzeniami o bezbrzeżnym i bezkarnym hedonizmie. Naprawdę piękne... Szkoda, że anonimowe.

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Reklama

Reklama

przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony