Zniszczyła młotkiem własne auto

Ostatnimi czasy modne stało się niszczenie samochodów przez rozczarowanych nabywców. Pisaliśmy już m.in. o biznesmanie rozbijającym młotkiem Lamborghini.

Zdjęcie

Kobieta musiało coś naprawdę mocno zdenerwować /
Kobieta musiało coś naprawdę mocno zdenerwować
/

Całkiem niedawno, w podobny sposób, ze swoim - wciąż psującym się - nowym Mercedesem klasy S rozprawił się też pewien Koreańczyk. Okazuje się, że ci ekscentryczni bogacze znaleźli naśladowców i w Polsce...

W dość niecodzienny sposób świętowała wczorajsze Święto Niepodległości pewna pani z okolic Wałbrzycha na Dolnym Śląsku. Patrol policji wezwany został przez przechodniów na ulicę 1 Maja, gdzie rozwścieczona kobieta okładała młotkiem samochód. Nie było to rzecz jasna Lamborghini, ani najnowszy Merc, ale - jakże swojska - Daweoo Nubira kombi.

Reklama

Funkcjonariusze wylegitymowali kobietę, ale na tym ich interwencja się skończyła. Okazało się, że nerwowa pani jest współwłaścicielem auta, a niszczenie należącego do siebie mienia nie jest przecież wykroczeniem...

Co skłoniło mieszkankę Dolnego Śląska do "katowania" Daewoo młotkiem, możemy się jedynie domyślać. Niewykluczone, że Nubira była "oczkiem w głowie" męża, który - być może - nie grzeszył uczciwością małżeńską. Historia naszego serwisu zna i takie przypadki...

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony