Znowu pech. BOR zrobił eksperyment. Przy okazji uszkodził BMW za 2 mln

Jeśli funkcjonariuszom BOR nie uda się przerwać złej passy, w tym tempie, wkrótce zabraknie nam rządowych limuzyn. Po serii wypadków z ich udziałem ostatnio uszkodzony został kolejny opancerzony pojazd do wożenia VIPów – BMW 7 High Security!

Zdjęcie

BMW serii 7 High Security /
BMW serii 7 High Security
/

Jak donosi "Super Express" auto bliźniacze do tego, jakie 4 marca 2016 roku uczestniczyło w incydencie z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy - na zlecenie prokuratury - poddano testom mającym określić wytrzymałość stosowanych w nim opon systemu PAX.

Próby przeprowadzone zostały na płycie jednego z lotnisk. Niestety w ich wyniku opony zostały zdarte, co - zdaniem gazety - doprowadzić miało do uszkodzeń zawieszenia pojazdu. W rezultacie "prezydenckie" BMW trafić musiało na nieplanowany przegląd związany z - kosztownymi - usterkami. Teraz biegły sądowy zająć ma się kwestią sprawności czujników ciśnienia w ogumieniu opancerzonego BMW.

Reklama

Przypominamy, że prezydenckie BMW, które uczestniczyło w incydencie na 204 kilometrze autostrady A4, wyposażone było w ogumienie systemu PAX firmy Michelin. Wbrew powszechnej opinii nie są to wcale opony "pancerne" czy, "odporne na przebicie" lecz pozwalające kontynuować jazdę po utracie powietrza. W skład systemu PAX wchodzą specjalne obręcze kół, pierścienie pozwalające na kontynuowanie jazdy bez powietrza (rozwiązanie podobne do wkładek run-flat), czujniki ciśnienia w ogumieniu i wzmocnione opony.

Słowo "wzmocnione" odnosi się w tym przypadku do indeksu nośności (określającego - w kilogramach - maksymalne obciążenie opony przy jeździe z maksymalną, dopuszczoną przez producenta, prędkością) i konstrukcji stopki, czyli elementu mocującego oponę na feldze.

W normalnych pojazdach opona utrzymywana jest na feldze dzięki panującemu w niej ciśnieniu powietrza. System PAX wyróżnia się zmienioną konstrukcją obręczy koła i dodatkowym "odrutowaniem" stopki opony, które pozwala - mechanicznie - zacisnąć ją na feldze. Dzięki temu, po nagłym spadku ciśnienia w kole, opona nie zsuwa się z obręczy, co pozwala zachować względną precyzję prowadzenia.


Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Znowu pech. BOR zrobił eksperyment. Przy okazji uszkodził BMW za 2 mln

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 239,

przeczytane przez: 18 056 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony