• W Polsce piesi są dyskryminowani. Prawda czy fałsz?

    Piesi stanowią w Polsce jedną trzecią wszystkich śmiertelnych ofiar wypadków drogowych. To alarmujący wskaźnik, jeden z najwyższych, o ile nie najwyższy w Europie. Jednym ze sposobów na zmianę tej fatalnej sytuacji jest oddzielanie ruchu pieszego od samochodowego, na przykład przez budowanie kładek nad ruchliwymi drogami i ulicami oraz przejść podziemnych. Teraz ze zdumieniem słyszę, że takie działania są niewłaściwe, bowiem dyskryminują pieszych, "zabierając im przestrzeń w miastach". Czytaj więcej

  • Jest afera. Fotoradary na autostradach. Toż to skandal!

    Wielkie poruszenie wywołała informacja o ustawieniu fotoradaru na węźle Sośnica, łączącym autostrady A1 i A4. A także zapowiedź, że takie urządzenia pojawią się wkrótce w wielu innych miejscach przy drogach szybkiego ruchu. Czytaj więcej

  • Autobus blokuje skrzyżowanie. Winny cykl świateł?

    Czytelnik z Krakowa nadesłał nam zdjęcie zablokowanego przez autobus MPK skrzyżowania. Według niego to nagminna sytuacja w tym miejscu. Kierowcy (nie tylko autobusów) którzy jadąc al. Słowackiego zamierzają skręcić w ul. Prądnicką wjeżdżają na środek skrzyżowania i tam czekają na zapalanie się zielonego światła. Czytelnik był świadkiem, jak autobus komunikacji miejskiej zablokował przejazd jadącej na sygnałach świetlnych i dźwiękowych karetce pogotowia. Czytaj więcej

  • Ronaldo będzie zatrudniony na lewym etacie lakiernika? Raczej nie

    Związki zawodowe we włoskiej fabryce Fiata w Melfi ogłosiły strajk. Załodze wspomnianych zakładów nie podoba się, że Juventus Turyn, klub mocno związany finansowo z ich pracodawcą, postanowił zatrudnić Cristiano Ronaldo. Czytaj więcej

  • ​"Parcie na szkło"  czyli groźne samochodowe wywiady

    Ze zdziwieniem, ale i lekkim przerażeniem, obserwuję modę na wywiady, przeprowadzane w znajdujących się w ruchu samochodach. Moim zdaniem jest to formuła nie tylko bezsensowna, ale szkodliwa i wręcz niebezpieczna. Czytaj więcej

  • Policja i strajk włoski. Zgodnie z hasłem: "pomagamy i chronimy"?

    W ramach współpracy międzynarodowej i wymiany doświadczeń, służbę na ulicach Krakowa będą pełnić dwie włoskie policjantki. Ciekawe, czy słyszały, że ich polscy koledzy od 10 lipca zamierzają "wdrażać procedurę" strajku włoskiego, która to forma protestu, nawiasem mówiąc, we Włoszech nosi nazwę "sciopero bianco", czyli strajku białego. Czytaj więcej

  • Sprawa Justyny Steczkowskiej. Czy policjantów też obowiązuje RODO?

    Justyna Steczkowska ma żal do policji. Nie o to, że odebrała jej prawo jazdy za zbyt szybką jazdę samochodem w terenie zabudowanym, lecz dlatego, iż upubliczniła informację o tym zdarzeniu. "Niestety czuję się zdruzgotana, że Komenda Powiatowa Policji w Grodzisku Mazowieckim bezpardonowo złamała chroniące KAŻDEGO OBYWATELA prawo (Art. 13 Prawo prasowe) dzwoniąc na Gorącą Linię radia RMF FM i robiąc sensację z tego, że mnie złapano i powodując falę hejtu na moją osobę. Jak mam się czuć w kraju, w którym uczciwie płacę podatki (...)." - pożaliła się w jednym z serwisów społecznościowych. Zapytaliśmy internautów, czy ich zdaniem pretensje piosenkarki są uzasadnione. No i... Czytaj więcej

  • To nie fejk. Policjant wlepił mandat  policjantowi. Obaj jechali nieoznakowanymi

    "Panie generale, melduję, że nasza antyantyantyantyrakieta zestrzeliła właśnie samą siebie!"- informuje dowódcę wyprężony na baczność oficer. Ten stary dowcip, pochodzący z czasów ostrej, wojskowej rywalizacji nuklearnych supermocarstw, przypomniał się nam, gdy zobaczyliśmy krążącą w Internecie fotokopię policyjnej notatki o zadziwiającej doprawdy treści... Czytaj więcej

  • Steczkowska bez prawa jazdy. "Policja złamała prawo"

    Justyna Steczkowska, która kilka dni temu straciła prawo jazdy dość często jeżdżąc autem ma kłopoty. Jakiś czas temu zaparkowała... na przystanku. To jednak pół biedy, bowiem wyjeżdżając z zatoczki nie zachowała ostrożności i doprowadziła do kolizji z nadjeżdżającym z przeciwka (!) samochodem. Na szczęście ucierpiały wtedy tylko auta. Czytaj więcej

  • Mistyfikacja, czyli Ford  Escort Jana Pawła II

    Przez długie stulecia papieże przemieszczali się w lektykach. Konkretnie - byli w nich noszeni. Dziś o tych środkach watykańskiego transportu nikt już nie pamięta. Za to duże emocje budzą papieskie samochody. Ostatnio media obiegła sensacyjna wiadomość o wystawieniu na sprzedaż Forda Escorta z 1976 r., którym rzekomo jeździł kardynał Karol Wojtyła. Miał zasiadać za jego kierownicą również później, w Rzymie, jako Jan Paweł II. Oczywiście incognito. Jedni wzięli tę informację za dobrą monetę, inni wietrzą w niej wielką mistyfikację. Czytaj więcej

przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony