220 km/h w terenie zabudowanym

Jak szybko można poruszać w terenie zabudowanym?

Zdjęcie

Kliknij
/poboczem.pl
To łatwe. Wg kodeksu drogowego - 50 km/h, a w pewnych godzinach nawet 60 km/h. Tyle teorii.

W większości polskich miast tzw. "prędkość przelotowa" waha się przeważnie w przedziale od 0 do 80 km/h, w zależności od tego, czy napotka się na swej drodze jakieś ekipy remontowe, które nie robią przeważnie nic, oprócz generowania zatorów.

Reklama

Biorąc pod uwagę prędkość przejazdu przez obszar zabudowany polskich kierowców można podzielić na kilka głównych kategorii. 50 km/h - baba. 60 km/h - kapelusznik. 70 km/h - maruder lewego pasa. 80 km/h - standardowy obywatel płci męskiej...

W przedziale powyżej 90 km/h pozostaje miejsce jedynie dla idiotów, kretynów i debili. I słusznie. Trzeba pamiętać, że w miastach żyją przede wszystkim ludzie, a ci ostatni w spotkaniu z najsłabszym nawet samochodem (no może za wyjątkiem daewoo tico) nie mają większych szans na przeżycie.

Jak w takim razie określić delikwenta, który na jednej z ulic Krakowa osiągnął "imponujący" wynik równych 220 km/h? Brak słów, chociaż auto musiał mieć niezłe...

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony