Apel do Sejmu. Prosimy o uchwałę dziękczynną honorującą fiata 126p

Grupa posłów chce, aby Sejm przyjął skierowaną do koni uchwałę dziękczynną, w której uhonoruje znaczenie tego czworonoga w historii naszej Ojczyzny i Narodu. Ów akt strzelisty miałby również swoje skutki praktyczne, otóż doprowadził do zmiany prawnej sytuacji konia. Otrzymałby on status tzw. zwierzęcia towarzyszącego, a więc awansował do rangi psa czy kota. Teraz, jako zwierzę gospodarskie, bywa bowiem nieludzko wykorzystywany, a nawet hodowany na ubój.

Zdjęcie

W imieniu polskiego Sejmu i całego Narodu pragniemy wyrazić Ci bezbrzeżną, szczerą wdzięczność za nieocenioną rolę, jaką odegrałeś w najnowszej historii naszej Ojczyzny /Fot. Fot. Marek Kowalczyk /Reporter
W imieniu polskiego Sejmu i całego Narodu pragniemy wyrazić Ci bezbrzeżną, szczerą wdzięczność za nieocenioną rolę, jaką odegrałeś w najnowszej historii naszej Ojczyzny
/Fot. Fot. Marek Kowalczyk /Reporter

Byłby to zaiste piękny gest. Zauważmy przy tym, że pomysłodawcy wspomnianej uchwały, mówiąc o zasługach polskich koni, mają zapewne na myśli przede wszystkim dzielne rumaki, które nosiły na swych grzbietach rycerzy  na polach Grunwaldu, husarię pod Kircholmem i Wiedniem, szwoleżerów, szarżujących w wąwozie Somosierra, ułanów w ich licznych, aczkolwiek nie zawsze zwycięskich bitwach.

Cytat

To Ty, napędzające Cię, w jakże skromnej liczbie, konie mechaniczne, pozwoliły poznać Polakom najpiękniejsze zakątki Kraju. To Ty, mimo licznych przeszkód, niedostatków infrastruktury drogowej, braków części zamiennych i paliwa, słabości sieci serwisowej, ułatwiałeś wypełnianie codziennych powinności obywatelskich
Fragment uchwały dziękczynnej honorującej fiata 126p

To faktycznie piękna karta naszych dziejów, ale nie wolno zapominać, że obok wierzchowców były także konie robocze, orzące i bronujące naszą żyzną, polską ziemię oraz pociągowe, zaprzężone w milionach polskich powozów i furmanek. Dzięki ich cierpliwości, inteligencji i ciężkiej pracy tysiące nietrzeźwych woźniców powróciło szczęśliwie na łono rodzin. Do dzisiaj wszak w polskim języku funkcjonuje powiedzenie o "koniach, które same prowadzą do domu". Nadal są zresztą zatrudniane w podobnym charakterze, z narażeniem życia ciągnąc do Morskiego Oka wozy wypełnione ceprami czy, przystrojone w obciachowe pióropusze, wożąc turystów po Krakowie, Warszawie i innych miastach.

Reklama

Polacy przesiedli się z furmanek do samochodów. Warto się zatem zastanowić czy nie powinniśmy wystąpić z inicjatywą podobnego uczczenia roli, jaką w historii naszego kraju odegrał i wciąż odgrywa koń mechaniczny. I poświęcenia mu oddzielnych, specjalnych podziękowań. Jego zasługi z racji krótszego stażu są oczywiście mniejsze niż konia żywego, zwłaszcza w kontekście militarnym, ale przecież mimo to ogromne. Wspomnijmy tylko o ciężarówkach, które nie bacząc na dziury w drogach transportowały osadników na Ziemie Zachodnie i junaków, budujących Nową Hutę. Owszem, być może pojazdy te służyły narzuconym nam  przez obcych rządom, ale czy miały inny wybór? Wielu autostopowiczów, dzieci zawodowych kierowców, pamięta jeszcze miłe ciepło bijące z pokryw silników w  kabinach poczciwych jelczy i starów. Wiele osób z rozrzewnieniem wspomina stare autobusy z mozołem wożące Polaków do szkół, urzędów i fabryk.

Zdjęcie

. /Fot. Piotr Zajac /Reporter
.
/Fot. Piotr Zajac /Reporter

Nie wolno  pominąć ciągników i maszyn rolniczych, walców drogowych, koparek, spychaczy, dźwigów samojezdnych itp. Siłą rzeczy jednak nasza myśl biegnie przede wszystkim ku koniom mechanicznym, harującym w silnikach samochodów osobowych, a zwłaszcza w bodaj najważniejszym z nich, czyli w polskim fiacie 126 p. Dlatego przygotowaliśmy projekt uchwały dziękczynnej, skierowanej do tego właśnie pojazdu.

Zdjęcie

Polskie konie zasługują na uhonorowanie? /Marcin Makówka /East News
Polskie konie zasługują na uhonorowanie?
/Marcin Makówka /East News

"Szanowny Fiacie 126p, nasz ukochany Maluchu,

W imieniu polskiego Sejmu i całego Narodu pragniemy wyrazić Ci bezbrzeżną, szczerą wdzięczność za nieocenioną rolę, jaką odegrałeś w najnowszej historii naszej Ojczyzny. To dzięki Tobie ogromna rzesza rodaków po raz pierwszy zaznała smaku motoryzacji. To Ty, napędzające Cię, w jakże skromnej liczbie, konie mechaniczne, pozwoliły poznać Polakom najpiękniejsze zakątki Kraju. To Ty, mimo licznych przeszkód, niedostatków infrastruktury drogowej, braków części zamiennych i paliwa, słabości sieci serwisowej, ułatwiałeś wypełnianie codziennych powinności obywatelskich. To ty wspomagałeś całe pokolenie Polaków w pracy, w umacnianiu związków rodzinnych i przyjacielskich, sprzyjałeś edukacji technicznej, rozwijaniu sprawności manualnej podczas samodzielnie dokonywanych napraw Twoich podzespołów. To Ty wreszcie przyczyniłeś się do wzrostu liczebności naszego Narodu, z pełnym oddaniem i na czas przewożąc oczekujące rozwiązania brzemienne Polki do szpitali.

Zapisałeś się złotymi zgłoskami w naszej pamięci za co jeszcze raz pragniemy Ci gorąco podziękować. Jednocześnie pragniemy Cię poinformować, że w związku z Twoimi zasługami od tej chwili przestajesz być traktowany jako "środek transportu", zostałeś bowiem uznany za "pojazd towarzyszący"."

Mamy nadzieję, że powyższa uchwała trafi w najbliższym czasie, zaraz po tej odnoszącej się do koni, pod obrady Sejmu i zostanie przyjęta przez aklamację.                 

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony