Czołowe zderzenie rozpędzonych... rowerzystów

Apele władz o pozostanie w domach i masowe przestawianie się rodaków na pracę zdalną sprawiły, że ulice wielu miast świecą pustkami. Nie oznacza to jednak, że zmniejszyła się liczba wypadków i kolizji...

Zdjęcie

fot. ilustracyjne /Łukasz Solski /East News
fot. ilustracyjne
/Łukasz Solski /East News

O podtrzymanie statystyki dzielnie walczą, nie zrażeni wizją zawirusowania, amatorzy dwóch kółek, którzy - korzystając ze sprzyjającej auty - tłumnie wylegli na drogi. Efekt? Nietypowe - przynajmniej na pierwszy rzut oka - interwencje służb...


Reklama

Jak informuje serwis "warszawawpigulce.pl" na stołecznych bulwarach doszło dziś do czołowego zderzenia rowerzystów. Zdarzenie miało miejsce na bulwarze im Generała George’a Pattona nieopodal Centrum Kultury Kopernik. Wbrew pozorom nie było to całkiem błaha stłuczka. Tak przynajmniej wynika z relacji świadków, bowiem na miejsce zdarzenia oddelegowano DWA policyjne radiowozy i karetkę. Jej załoga ostatecznie przetransportowała do szpitala uczestniczącą w zdarzeniu kobietę, u której stwierdzono uraz głowy.

Ze wstępnych informacji wynika, że kierujący jednośladami byli trzeźwi. Policja nie informuje, czy przyczyną zdarzenia było "niedostosowanie prędkości do warunków" czy może "nie udzielenie pierwszeństwa przejazdu". W serwisach społecznościowych szybko pojawiły się jednak apele o zwężenie bulwaru "mające na celu uspokojenie ruchu" rowerowego, instalację przejść dla pieszych i fotoradarów...

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony