I ty możesz stać się sławny

Żeby stać się sławnym reżyserem wcale nie trzeba kończyć żadnej "filmówki".

Jeśli ma się talent, chęci i odrobinę szczęścia, można zwojować świat za pomocą Internetu. I nie jest to wcale wyssana z palca propaganda.

Fede Alvarez - reżyser amator z Urugwaju, po wrzuceniu do Internetu swojego niespełna pięciominutowego filmu scence-fiction otrzymał propozycję współpracy z Hollywood opiewającą na… trzydzieści milionów dolarów.

Reklama

By stać się gwiazdą wystarczyły mu kamera, komputer i… weekend.

Ponieważ nie możemy wyjść z podziwu dla jego sukcesu postanowiliśmy, że my również wspierać będziemy rodzące się właśnie filmowe talenty! Też chcesz zostać sławny? Nic prostszego! Weź kamerę lub telefon i ruszaj w miasto!

Sąsiad zastawił pół parkingu? Zima znów zaskoczyła drogowców? A może radiowóz, który blokuje właśnie miejsce dla niepełnosprawnych na stacji benzynowej bierze udział w akcji o kryptonimie "hot dog"? Nie zwlekaj - kręć! Scenariusz nie jest w cale potrzebny, z doświadczenia wiemy, że polska drogowa rzeczywistość codziennie funduje nowy. Nagraj to, co denerwuje cię u polskich kierowców i pomóż nam walczyć z drogową patologią.

Autor każdego filmiku, który trafi na poboczem.pl (TO TUTAJ) zostanie przez nas nagrodzony specjalnym upominkiem! Pamiętajcie, że na nagrody mają szanse jedynie autorzy filmów, a nie ci, którzy przekleją je do nas z innego serwisu…

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Reklama

Reklama

przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony