Jak wybrać korzystne OC?

Ubezpieczenie OC od odpowiedzialności cywilnej osób posiadających samochód, motor lub inny pojazd mechaniczny należy do ubezpieczeń obowiązkowych. Kupując nowy pojazd, musimy wykupić też odpowiednie OC. W razie wypadku z naszej winy poszkodowany otrzyma wypłatę środków z ubezpieczenia, które okresowo opłacamy.

Zdjęcie

Jak wybrać korzystne OC? /materiał informacyjny
Jak wybrać korzystne OC?
/materiał informacyjny

Każdy pojazd mechaniczny poruszający się po drodze musi mieć ubezpieczenie OC. Dzięki niemu podczas wypadku sprawca nie musi pokrywać z własnej kieszeni wyrządzonych szkód, a poszkodowany może szybko otrzymać należną mu kwotę. Z ubezpieczenia poszkodowany naprawi szkodę oc, a także pokryje koszty leczenia i rehabilitacji osób biorących udział w wypadku. O odszkodowanie mogą ubiegać się nawet osoby jadące w pojeździe sprawcy, które doświadczyły uszczerbku na zdrowiu. Jeśli podczas jazdy uszkodzimy słup, sygnalizację świetlną, czy ogrodzenie, naprawa uszkodzonego mienia nastąpi z naszego OC.

Dobre OC – co to znaczy?

Reklama

Obowiązkowe ubezpieczenie wybieramy każdego roku, dlatego warto wiedzieć, jak kupić to najlepsze. Przy wyborze zazwyczaj sugerujemy się wysokością składki, jednak ważnym parametrem jest również wygoda w zgłaszaniu zdarzenia. Decydując się na ubezpieczenie BLS (bezpośrednia likwidacja szkody), otrzymamy pomoc od naszego ubezpieczyciela bez konieczności kontaktowania się z ubezpieczycielem sprawcy.

Procedura odzyskiwania należności z ubezpieczenia sprawcy wygląda zazwyczaj tak. Po zdarzeniu drogowym i wypełnieniu oświadczenia przez sprawcę, zgłaszamy szkodę do nieznanego przez nas ubezpieczyciela sprawcy. W przypadku szkody unieruchamiającej pojazd kontaktujemy się z ubezpieczycielem z miejsca wypadku, tak żeby od razu wysłał do nas pomoc drogową. Jeśli szkoda pozwala na dalszą jazdę, możemy zgłosić ją do 3 lat od zaistnienia zdarzenia (zapis art. 819 § 1 kodeksu cywilnego).

Kiedy wybierzemy ubezpieczyciela zajmującego się bezpośrednią likwidacją szkód, proces zgłaszania szkody będzie dla nas prostszy i przyjemniejszy. Wystarczy, że po zdarzeniu skontaktujemy się z naszym ubezpieczycielem, a on zajmie się przyjęciem dokumentów i wypłatą odszkodowania. My jako poszkodowani nie uczestniczymy już w procesie rozliczania się naszego ubezpieczyciela z ubezpieczycielem sprawcy. Należne pieniądze otrzymujemy od naszego ubezpieczyciela, którego znamy. Mamy więc pewność, że otrzymamy środki na naprawę naszego pojazdu - radzi Robert Kiełczyński, współpracownik Zgłaszam Stłuczkę

Likwidacja szkody z OC sprawcy – jak wygląda to w praktyce?

Po zaistniałym zdarzeniu drogowym musimy wraz ze sprawcą wypełnić stosowne oświadczenie. Gotowy formularz (dostaniemy go od ubezpieczyciela lub wydrukujemy ze strony ubezpieczyciela) najlepiej wozić ze sobą w pojeździe. Jeśli jednak go nie mamy, w oświadczeniu musimy podać dane osób biorących udział w kolizji (imiona, nazwiska, nr i serię dowodu, datę ważności i miejsce wydania dokumentu, adres, nr telefonu), dane z polisy sprawcy, opis uszkodzeń (najlepiej ze zdjęciami). Oświadczenie musimy podpisać my oraz sprawca zdarzenia. Formularz musimy wypełnić w dwóch egzemplarzach, jeśli sprawca również go potrzebuje. Przy poważnych uszkodzeniach pojazdu na miejsce zdarzenia wezwijmy policję, która dokona wszystkich potrzebnych czynności. Zdarza się, że ubezpieczyciel nie chce wypłacić odszkodowania za dużą szkodę, jeśli oświadczenia nie wypełniła policja. Przy małej szkodzie wezwijmy policję, jeśli sprawcą jest obcokrajowiec, sprawca jest pod wpływem alkoholu, nie ma dokumentów lub jeśli korzystamy z auta leasingowego (szkodę zgłaszamy do leasingodawcy). 

Po podpisaniu oświadczenia kontaktujemy się z ubezpieczycielem sprawcy lub własnym, jeśli korzystamy z ubezpieczenia BLS. Możemy udać się bezpośrednio do siedziby firmy ubezpieczeniowej, zadzwonić na infolinię lub wysłać mail do działu szkód.

Po zgłoszeniu szkody czekamy na kontakt od rzeczoznawcy ubezpieczyciela, który wyceni uszkodzenia na pojeździe. Na podstawie oględzin rzeczoznawca określi kwotę, która wystarczy do naprawy szkody. Po zgłoszeniu uszkodzenia naszego samochodu czy motoru nie naprawiajmy pojazdu zanim nie obejrzy go rzeczoznawca. Jeśli musimy dokonać niezbędnej naprawy, żeby np. wrócić do miejsca zamieszkania, zróbmy dokładną dokumentację zdjęciową. Jeśli rzeczoznawca będzie miał wątpliwości co do tego, czy szkoda powstała podczas kolizji, za naprawę auta będziemy musieli zapłacić z własnej kieszeni.

Po opinii rzeczoznawcy ubezpieczyciel przedstawia kosztorys, z którym możemy się nie zgodzić. Jeśli w aucie znajdują się części oryginalne, ubezpieczyciel nie może zaproponować tańszych zamienników, a przez to też niższej kwoty odszkodowania. Za szkodę ubezpieczyciel może przelać nam pieniądze na konto (sami wybieramy wtedy miejsce, gdzie naprawimy auto) lub zaproponować warsztat, który naprawi szkodę (wtedy ubezpieczyciel płaci bezpośrednio warsztatowi wykonującemu naprawę).

W przypadku małych szkód ubezpieczyciele upraszczają procedury likwidacyjne, dzięki czemu szybciej otrzymujemy pieniądze z ubezpieczenia. Nie musimy wypełniać stosu dokumentów, a zamiast wizyty rzeczoznawcy ubezpieczycielowi wystarczają zrobione przez nas zdjęcia.

Wybierając ubezpieczenie OC, zdecydujmy się na towarzystwo ubezpieczeniowe oferujące bezpośrednią likwidację szkód. W przypadku kolizji będziemy kontaktować się tylko z naszym ubezpieczycielem, którego znamy, a cała procedura likwidacyjna będzie przebiegała sprawniej.



Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

materiał informacyjny

Reklama

przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony