Jazda ścieżką to hańba dla rowerzysty?

Dlaczego rowerzyści nie korzystają z wyznaczonych dla nich dróg dla rowerów? To zdjęcie wyjaśnia wszystko - to kwestia honoru.

Rowerzyści zapytani dlaczego jeżdżą ulicami, zamiast biegnącymi wzdłuż nich drogami dla rowerów, podają wiele argumentów. A to nawierzchnia im się nie podoba, a to jadą nią "niedzielni rowerzyści", albo ścieżka poprowadzona jest miejscami nieco inaczej, niż ulica, więc im nie po drodze.


Reklama

Teraz już wiemy, że wcale nie o to im chodzi. Głównym i podstawowym powodem jest kwestia honoru. Żaden szanujący się rowerzysta, a szczególnie już kolarz, nie skorzysta z drogi dla rowerów. Prawdopodobnie chodzi o to, że jeżdżą nimi tylko amatorzy w celach rekreacyjnych, a nie profesjonaliści.

Tak przynajmniej się nam wydaje, kiedy patrzymy na powyższe zdjęcie. No bo jak inaczej wyjaśnić utrudnianie ruchu samochodów, chociaż przy ulicy, na tym samym asfalcie, wyznaczono drogę rowerową? Przychodzi wam do głowy jakieś inne wytłumaczenie?

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony