Policja i strajk włoski. Zgodnie z hasłem: "pomagamy i chronimy"?

W ramach współpracy międzynarodowej i wymiany doświadczeń, służbę na ulicach Krakowa będą pełnić dwie włoskie policjantki. Ciekawe, czy słyszały, że ich polscy koledzy od 10 lipca zamierzają "wdrażać procedurę" strajku włoskiego, która to forma protestu, nawiasem mówiąc, we Włoszech nosi nazwę "sciopero bianco", czyli strajku białego.

Zdjęcie

Do zadań polsko – włoskich patroli należeć będzie pełnienie służby w miejscach o największym natężeniu ruchu turystycznego /Policja
Do zadań polsko – włoskich patroli należeć będzie pełnienie służby w miejscach o największym natężeniu ruchu turystycznego
/Policja

Tak czy inaczej pomysł wydaje się trochę dziwny. I nie mamy tu bynajmniej na myśli wizyty wspomnianych funkcjonariuszek, których zadaniem będzie m.in. "zwiększanie poczucia bezpieczeństwa" przebywających pod Wawelem turystów z Italii...

Zgodnie z encyklopedyczną definicją, strajk włoski polega na drobiazgowym przestrzeganiu wszelkich przepisów. Hm... Czy to znaczy, że policjanci dotychczas tego nie czynili i dopiero teraz zaczną?

Reklama

Otóż nie. Okazuje się, że mundurowi związkowcy rozumieją pojęcie strajku włoskiego nieco inaczej. Oświadczyli mianowicie, że "oflagują jednostki i nie będą wypisywać mandatów w sytuacjach, gdy można stosować pouczenia". Aha, czyli obecnie tak nie postępują - w sytuacjach, gdy można stosować pouczenia, wypisują mandaty. Na to wskazywałby logiczny rozbiór przytoczonej wyżej zapowiedzi.

"Związkowi zależy na tym, by w efekcie stosowania tej formy protestu zwiększył się udział pouczeń w stosunku do ilości nakładanych mandatów karnych" - czytamy w komunikacie NSZZ Policjantów. W ten sposób znalazły potwierdzenie żywione od dawna przez rzesze zmotoryzowanych podejrzenia, że głównym celem działań polskiej policji nie jest dbałość o bezpieczeństwo na drogach, lecz zapewnienie odpowiednich dochodów z nakładanych na kierowców kar.

Poniekąd świadczy o tym również nerwowa reakcja Komendy Głównej Policji. Jej rzecznik przypomniał policjantom, że ich służba "to wyjątkowa misja (...) Hasło: "pomagamy i chronimy" nie jest pustym sloganem, a esencją tego, do czego każdy wstępujący w szeregi policji się zobowiązał".

Cytat

Czyżby funkcjonariusz, który z takich czy innych powodów postanowi, że o ile prawo mu na to pozwala, zamiast od razu sięgać po bloczek z mandatami, poprzestanie na pouczeniu, sprzeniewierzał się szczytnej zasadzie "pomagamy i chronimy"? A niby dlaczego?

 I znowu czegoś tu nie rozumiemy. Czyżby funkcjonariusz, który z takich czy innych powodów  postanowi, że o ile prawo mu na to pozwala, zamiast od razu sięgać po bloczek z mandatami, poprzestanie na pouczeniu, sprzeniewierzał się szczytnej zasadzie "pomagamy i chronimy"? A niby dlaczego?

Niestety, wkopał się też przywódca związkowców. Zapewnił bowiem, że "tam, gdzie będzie dochodziło do rzeczy jaskrawych, jak burdy czy kradzieże w sklepie, policjanci będą wręczać mandaty". Mandat za kradzież w sklepie? To kolejna ciekawostka. Chyba, że chodzi o schowanie do kieszeni batonika za dwa złote. Ale wtedy nie jest to chyba "rzecz jaskrawa".

Gdzieś w tle tej całej dyskusji kryje się głęboko zakorzenione przeświadczenie, że jedyną skuteczną metodą walki z lekceważeniem przepisów, również tych obowiązujących na drogach, jest uderzanie lekceważących po kieszeni. Mandat oznacza skuteczność, pouczenie jest przejawem słabości i właściwie zachętą do łamania prawa. Czy rzeczywiście?

Odpowiedź na to pytanie mógłby dać właśnie eksperyment, polegający na czasowej rezygnacji z nakładania grzywien na sprawców wykroczeń (oczywiście z wyłączeniem tych najpoważniejszych). Obojętnie, czy w ramach związkowego protestu czy świadomej decyzji szefostwa policji. Oczywiście trudno wykluczyć, że perspektywa bezkarności mogłaby ośmielić piratów drogowych. Z drugiej strony - czy obecna groźba zapłacenia mandatu faktycznie temperuje ich zachowania?

A goszczącym w Krakowie dzielnym włoskim funkcjonariuszkom życzymy wszystkiego najlepszego. Także w dniach włoskiego strajku.

 

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony