Porsche za 80 tys. zł.

Poniedziałek, 1 grudnia 2008 (10:24)

Chociaż wśród naszych czytelników nie brak takich, dla których niemieckie samochody są równie obciachowe, co ogrodowe krasnale, przyznacie chyba, że nawet największy germanofob nie pogardziłby autem ze stajni Porsche.

Zdjęcie

/poboczem.pl
Mimo że poczciwa 911 powstała jako rozwinięcie konstrukcji stworzonego na życzenie Hitlera garbusa, nikt nie jest w stanie odmówić jej kultowości. Auto na dobre zapisało się w historii motoryzacji, jest dzisiaj jedną z ikon precyzyjnej inżynierii. Niestety, mało kto może sobie na nie pozwolić.

Zdjęcie

/poboczem.pl
W Polsce, by jeździć nową 911 trzeba albo być znanym aktorem, albo inteligentem robiącym z siebie przygłupa na wizji (często na jedno wychodzi). Zwykłym śmiertelnikom pozostają zdecydowanie tańsze, chociaż nie zawsze skuteczne sposoby. Na naszych zdjęciach jeden z nich...

Reklama

Zdjęcie

/poboczem.pl
Z naszej strony pragniemy przybliżyć fanom niemieckiej marki ten niecodzienny pojazd. Prezentowane "porsche" nazywa się tiburon, w Europie znane jest bliżej, jako model coupe. Jak przystało na sportową maszynę, pod maską większości egzemplarzy znajdziemy 1,6 l. potwora o mocy 105 KM. Bardziej wymagający mogą postawić na motor 2,0 l (141 KM), lub topowe 2,7 l. V6 o mocy 174 KM. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do salonów. Hyundaia.

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl