Spowodował wypadek. Kara przyszła natychmiast...

Wymuszenie pierwszeństwa przejazdu to najczęstsza przyczyna wypadków na polskich drogach. Podobne statystyki dotyczą wielu państw dawnego Bloku Wschodniego, gdzie mamy do czynienia z zabójczą mieszanką przestarzałej infrastruktury drogowej i słowiańskiej fantazji podsycanej często różnej maści napojami alkoholowymi.

Zdjęcie

Zwyczajna kolizja... /
Zwyczajna kolizja...
/

Nie dziwi więc, że każdego roku na białoruskich, ukraińskich czy rosyjskich drogach dochodzi do tysięcy kuriozalnych wypadków.

Mianem "typowej" można również określić reakcję wielu poszkodowanych. Ci, w poczuciu spotykającej ich krzywdy, nie czekają wcale, aż na miejscu pojawią się funkcjonariusze policji. Na delikwenta, który swoją nieroztropnością spowodował dane zdarzenie drogowe, kara spada niemalże natychmiast. Często, dopiero po jej wymierzeniu, uczestnicy "dzwonu" zmuszeni są skorzystać z pomocy lekarskiej...

Wypadek jak wypadek. Ale co później się stało szokuje /poboczem.pl

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony