Irmina: Filmiki

Straszliwe skutki wypadku z udziałem pijanego kierowcy

Jacqueline Saburido urodziła się 20 grudnia 1978 roku w Caracas w Wenezueli. Była jedynaczką i wiodła normalne, szczęśliwe życie młodej dziewczyny. Po ukończeniu liceum podjęła studia na inżynierii, jednak w 1999 roku postanowiła zrobić rok przerwy i wyjechać do Teksasu, aby podszkolić język angielski.

19 września 1999 roku udała się wraz ze swoimi amerykańskimi znajomymi na imprezę urodzinową na obrzeża miasta Austin. Po kilku godzinach zabawy grupa przyjaciół postanowiła wrócić do domu. Samochodem kierowała Natalia Chpytchak Bennett – dobra koleżanka Jacqueline. W tym czasie, tą samą drogą przejeżdżał 17-letni Reginald Stephey. Będący pod wpływem alkoholu nastolatek uderzył w auto, którym podróżowała Saburido. Samochód stanął w ogniu, a dziewczyna nie mogła się z niego wydostać. Jej noga zaklinowała się pod siedzeniem, uniemożliwiając ucieczkę. Jacqueline płonęła żywcem przez 45 sekund…

Dzięki pomocy sanitariuszy i straży pożarnej, Saburido została uratowana, ale 60% powierzchni jej ciała
 uległo poparzeniu. Na początku lekarze nie dawali 21-latce szans na przeżycie, a jej ocalenie nazywali cudem. Dla dwójki przyjaciół Jacqueline wypadek okazał się śmiertelny.

Jedna noc sprawiła, że piękna Saburido została na zawsze pozbawiona twarzy, młodości
 oraz marzeń.  Straciła uszy, nos, włosy, lewą powiekę oraz palce u rąk, a całą powierzchnię jej skóry pokrywają głębokie blizny.
Sprawcę tragedii, Reginalda Stepheya, który usiadł za kierownicą po alkoholu, sąd skazał na siedem lat pozbawienia wolności oraz zobowiązał do przekazania na konto Saburido odszkodowania w wysokości 20 000 $. 24 czerwca 2008 roku Reginald wyszedł na wolność. 28-latek przyznaje jednak, że nigdy nie będzie szczęśliwy. Jego mama, która gościła w 2003 roku w programie
 Oprah Winfrey, osobiście przeprosiła Saburido za błąd swojego syna.

Jacqueline Saburido urodziła się 20 grudnia 1978 roku w Caracas w Wenezueli. Była jedynaczką i wiodła normalne, szczęśliwe życie młodej dziewczyny. Po ukończeniu liceum podjęła studia na inżynierii, jednak w 1999 roku postanowiła zrobić rok przerwy i wyjechać do Teksasu, aby podszkolić język angielski. 19 września 1999 roku udała się wraz ze swoimi amerykańskimi znajomymi na imprezę urodzinową na obrzeża miasta Austin. Po kilku godzinach zabawy grupa przyjaciół postanowiła wrócić do domu. Samochodem kierowała Natalia Chpytchak Bennett – dobra koleżanka Jacqueline. W tym czasie, tą samą drogą przejeżdżał 17-letni Reginald Stephey. Będący pod wpływem alkoholu nastolatek uderzył w auto, którym podróżowała Saburido. Samochód stanął w ogniu, a dziewczyna nie mogła się z niego wydostać. Jej noga zaklinowała się pod siedzeniem, uniemożliwiając ucieczkę. Jacqueline płonęła żywcem przez 45 sekund… Dzięki pomocy sanitariuszy i straży pożarnej, Saburido została uratowana, ale 60% powierzchni jej ciała uległo poparzeniu. Na początku lekarze nie dawali 21-latce szans na przeżycie, a jej ocalenie nazywali cudem. Dla dwójki przyjaciół Jacqueline wypadek okazał się śmiertelny. Jedna noc sprawiła, że piękna Saburido została na zawsze pozbawiona twarzy, młodości oraz marzeń. Straciła uszy, nos, włosy, lewą powiekę oraz palce u rąk, a całą powierzchnię jej skóry pokrywają głębokie blizny. Sprawcę tragedii, Reginalda Stepheya, który usiadł za kierownicą po alkoholu, sąd skazał na siedem lat pozbawienia wolności oraz zobowiązał do przekazania na konto Saburido odszkodowania w wysokości 20 000 $. 24 czerwca 2008 roku Reginald wyszedł na wolność. 28-latek przyznaje jednak, że nigdy nie będzie szczęśliwy. Jego mama, która gościła w 2003 roku w programie Oprah Winfrey, osobiście przeprosiła Saburido za błąd swojego syna.